thumb|200px|Wstęp Arystotelesa do – dzieła zawierającego teorię wstępu Wstęp (, ) – początkowa część wypowiedzi. Zadaniem wstępu jest pozyskanie przez autora przychylności i uwagi odbiorcy oraz wyjaśnienie celu wypowiedzi. Teorią wstępu zajmuje się retoryka.

Teorię wstępu stworzył Arystoteles w swojej . Teorię tę rozwinął Cyceron, który był twórcą łacińskiej terminologii dotyczącej wstępu. Poprzez jego prace terminologia ta trafiła do języków zachodnich, w tym języka polskiego. Ustalenia Arystotelesa i Cycerona usystematyzował oraz zebrał w zbiorze tez i przykładów Kwintylian.

Wstęp składa się z trzech elementów: pozyskania przychylności (kaptowania), pozyskania uwagi (dostrojenia) oraz nawiązania do tematu wypowiedzi. Treść tych elementów to schematyczny zbiór toposów.

Wstęp zwyczajny, nazywany wprowadzeniem (prooemium), występuje w rodzaju prostym, ujmującym lub uroczystym. Wprowadzenie cechuje się stosownością, starannością i nie jest zbyt długie. W szczególnych okolicznościach stosuje się wstęp nadzwyczajny, niemerytoryczną (insinuatio).

Wstęp jako część wypowiedzi Miejsce wstępu w wypowiedzi Wstęp jest początkowym elementem wypowiedzi. Wypowiedź składa się z pięciu części: wstępu (exordium), narracji (narratio), argumentacji (probatio), zbijania zarzutów (refutatio) i zakończenia (conclusio).

Dla Arystotelesa wstęp był początkiem mowy i niejako torowaniem drogi temu, co ma nastąpić. Dla autora Retoryki dla Herenniusza wstęp to początek wypowiedzi, dzięki wstępowi umysł słuchaczy zostaje przygotowany do słuchania. Cyceron twierdził w De inventione, że jedynym celem wstępu jest przygotować odbiorców w taki sposób, aby byli jeszcze bardziej skłonni do dalszej części wypowiedzi. Większość autorów jest zgodna co do tego, iż najlepiej osiąga się to trzem sposobami: przez pozyskanie życzliwości odbiorców, przykucie ich uwagi oraz wyrażenie przez nich gotowości zrozumienia sprawy.

Wstęp powinien być stosowny, to znaczy ściśle związany z celem wypowiedzi. Jego zadaniem jest dać naturalny początek myśli, czyli wprowadzić do właściwego tematu, rozwijanego w następnych częściach wypowiedzi.

Pominięcie wstępu Wstęp jest o tyle konieczny, o ile przyczynia się do pozyskania przychylności odbiorców i ich zaciekawia. W niektórych okolicznościach wstęp można pominąć. Zgodnie z twierdzeniem Arystotelesa: Nie należy stosować wstępu, jeżeli temat wypowiedzi jest niedługi lub oczywisty.

Ograniczenie wypowiedzi do wstępu Niektórzy teoretycy uważają, że wstęp ma często decydujące znaczenie dla osiągnięcia celu wypowiedzi, dlatego można w pewnych okolicznościach ograniczyć do niego całą wypowiedź. Powołują się, między innymi, na anegdotyczny przykład prostytutki Fryne, która uzyskała w sądzie przychylny wyrok ograniczywszy wystąpienie wyłącznie do wstępu. Fryne pożaliła się na nieszczęścia, których doświadcza z powodu swojej urody, a potem obnażyła przed sędziami swoje niezwyklej urody piersi, kończąc na tym wypowiedź.

Stanowisko to krytykował już Arystoteles. Twierdził: Ci, których sprawa jest kiepska lub sprawia wrażenie kiepskiej, posługują się wstępami. Lepiej bowiem dla nich zajmować się wszystkim innym niż sprawą. Dlatego niewolnicy, zamiast odpowiadać wprost na postawione im pytania, kołują w odpowiedzi i używają wyłącznie wstępów.

Długość wstępu Wstęp nie powinien być zbyt długi. Nawet uroczyste wprowadzenie okolicznościowe nie przekracza ósmej części całości wypowiedzi, czyli około 10–15% pracy. Wprowadzenie proste lub ujmujące nie powinno być dłuższe niż 5% objętości wypowiedzi. Przedłużanie wstępu ponad tę miarę świadczy o braku argumentów i skupianiu się jedynie na pozyskiwaniu przychylności odbiorcy.

Styl wstępu Zaletą wstępu jest staranność, czyli właściwe zespolenie myśli i słów, tak aby tworzyły przemyślaną całość intelektualną i estetyczną, powiązaną z dalszym ciągiem wypowiedzi. Styl wstępu powinien być powściągliwy. We wstępie stosuje się styl niski lub średni. Kwintylian ujął to w twierdzeniu: Aktualna jest zasada, że we wstępie należy zważać na to, aby żadne niestosowne słowo, zbyt śmiała metafora, jakaś fraza zaczerpnięta ze zmurszałej tradycji lub poetyckiej swobody, nie miała miejsca. Ponieważ nasza pozycja nie jest jeszcze umocniona, uwaga odbiorcy jest wciąż napięta i zmusza nas do opanowania się. Wyjątkiem jest wprowadzenie uroczyste, podczas którego można zastosować styl wysoki.

Wstęp wadliwy Do wadliwie skomponowanych wstępów zalicza się: niewłaściwie umieszczone w strukturze wypowiedzi (przeniesione – translatum), zbyt rozwlekłe (długie – longum), stosowane bez zmian do wielu wypowiedzi (powszechne – vulgarae), stosowane bez zmian przy udowadnianiu przeciwstawnych tez (wspólne – commune), takie które przeciwnik może obrócić na swoją korzyść (zamienne – commutabile), nie związane ściśle ze sprawą (oderwane – separatum), niespełniające wymogów teorii (sprzeczne z zasadami – contra praecepta).

Prawidłowo skomponowany wstęp jest umieszczony na początku wypowiedzi, niezbyt długi, niepowtarzalny, niewygodny dla krytyków, związany ściśle z tematem wypowiedzi i ułożony ze zbioru toposów.

Toposy wstępu Wstęp komponuje się z konwencjonalnych formuł. Są to tak zwane standardowe sposoby wysławiania, czyli toposy wstępu. Do podstawowych formuł wstępu należą toposy skromności i nowości. Toposy te rozpowszechniły się szeroko w całej literaturze starożytnej oraz średniowiecznej, a potem przeniknęły do piśmiennictwa nowożytnego. Niezliczona liczba pisarzy twierdziła we wstępie, że pisze o czymś nowym, tworzy na rozkaz lub nie posiada wystarczającego talentu. Część badaczy przyjmuje te oświadczenia za wiarygodne, podczas gdy są to przeważnie standardowe toposy, będące zastosowaniem zasad teorii wstępu.

Wstęp składa się ze zbioru toposów. Toposy te tworzą schemat, który jest akceptowalny dla odbiorców. Wskazują bowiem na wspólnotę, dla której właściwy jest sposób myślenia, mówienia czy pisania oparty na tychże toposach. Istnienie takiej wspólnoty stanowi podstawę pozyskania przez autora przychylności i uwagi we wstępie.

Elementy wstępu Kaptowanie Pozyskiwanie przychylności odbiorcy określa się łacińskim terminem captatio benevolantiae. Dlatego w języku polskim ten element wstępu oddaje się słowem kaptowanie.

Przychylność odbiorców zależy w dużej mierze od tezy, którą autor podnosi podczas wypowiedzi. Kwintylian twierdził, że w przypadku sprawy uznanej za uczciwą, sama jej natura jest wystarczająca, aby pozyskać sympatię, zaś w przypadku sprawy zaskakującej czy haniebnej, potrzebne jest pewne usprawiedliwienie.

Przychylność pozyskuje się za pomocą toposu dedykacyjnego, toposu skromności i czterech toposów poszukiwawczych. Cyceron w De inventione wyjaśnił, że toposy poszukiwawcze odwołują się do nas samych (ab nostra), do strony przeciwnej (ab adversariorum), do odbiorców (ab iudicum persona), wreszcie do poruszanych przez nas rzeczy (a causa).

Dostrojenie Dostrojeniem (accommodatio) nazywa się sposoby pozyskiwania uwagi odbiorcy. Podczas tego elementu wstępu autor dąży do uzyskania efektu nazywanego przyciąganiem uwagi.

Dostrojenie zasadza się na prawidłowej ocenie stosunku odbiorcy do autora i tematu wypowiedzi. Dlatego, aby pozyskać uwagę, autor uwzględnia okoliczności czasu, miejsca, zdarzeń i ludzi. Pozyskanie uwagi szczególne wymagane jest przy tematach uważane za błahe lub nudne, a także, gdy należy spodziewać się arogancji czy wybredności ze strony odbiorcy.

Arystoteles twierdził, że odbiorca chętnie słucha i czyta o rzeczach, które są ważne, które dotyczą go osobiście, budzą zdziwienie lub są ciekawe. Zdaniem Kwintyliana: Przyciągniemy uwagę wówczas, jeżeli obiecamy, iż będziemy prawić o rzeczach doniosłych, nieznanych, nadzwyczajnych, albo o takich, które dotyczą Rzeczypospolitej, albo o tych, które odnoszą się do samych odbiorców, czy też takich, które dotyczą czci bogów nieśmiertelnych.

Uwagę pozyskuje się za pomocą toposów prośby, nowości, zwięzłości, dzielenia się wiedzą oraz tua res agitur.

Nawiązanie Nawiązanie do tematu zawiera podstawowe okoliczności, do których odnosi się wypowiedź. Kwintylian twierdził: Ten, kto zamierza zabrać głos, winien wpierw się zastanowić, co właściwie zamierza wyrazić, przed kim, w czyjej obronie, przeciw komu, w jakim czasie i miejscu, a także w jakich okolicznościach musi się wypowiedzieć; dalej – jaka jest powszechna opinia o tym, co stanowi przedmiot wypowiedzi, jakich uprzedzeń należy się spodziewać, wreszcie – co mamy zamiar zganić lub czego pragniemy.

Nawiązanie do tematu ma skoncentrować uwagę odbiorcy na sednie sprawy i wyjaśnić cel wypowiedzi. Jest to zazwyczaj wstępne wartościowanie tematu, zaakcentowanie konieczności jego poznania, a także podkreślenie wagi lub atrakcyjności problemu – czyli toposy, które mogły zostać wykorzystane wcześniej, podczas kaptowania i dostrojenia.

Bezpośrednio nawiązuje się do tematu w zakończeniu wstępu. Zamknięcie wstępu powinno pozostawać w harmonii z początkiem narracji. Kwintylian ujął tę zasadę w następującym twierdzeniu: Nasz zamiar winien być wskazany przy końcu wstępu, tak jednak, aby przejście do narracji następowało łagodnie i bez trudu.

Struktura wstępu Pozyskanie przychylności Topos dedykacyjny Topos dedykacyjny ma na celu pozyskanie przychylności odbiorców poprzez wskazanie na związki autora z osobami powszechnie cenionymi i znanymi. Skuteczność tego toposu opiera się więc na autorytecie osoby, która jest adresatem dedykacji.

Do toposu dedykacyjnego należą też odwołania do istot nadprzyrodzonych, ojczyzny czy wartości moralnych. Formuły tego typu mają za zadanie pozyskiwać życzliwość poprzez wskazanie na wspólnotę wartości i przekonań.

W toposie dedykacyjnym używa się terminologii religijnej. Stosuje się słowa poświęcenie czy ofiarowanie (dicare, dedicare, consecrare, vovere). Cyceron dedykował większość swych dzieł przyjaciołom lub powszechnie znanym osobom publicznym, przyrównując ten gest do ofiary religijnej. Stacjusz posłał swemu przyjacielowi dzieło z okazji jego wyzdrowienia i porównał to wprost do składania ofiary bogom. Podstawowe toposy dedykacyjne oparte na wartościach chrześcijańskich opracował Hieronim ze Strydonu, który oparł się na tekstach biblijnych.

Topos skromności Topos skromności polega na podkreśleniu słabości autora oraz okazaniu pokory. Wszelkie usprawiedliwienia – z niewiedzy, czy z niewystarczającego przygotowania – mają na celu nastawić przychylnie odbiorców. Stosuje się je niezależnie od rzeczywistego, merytorycznego przygotowania autora.

Za wzorcowo skomponowany topos skromności uważa się fragment wstępu do traktatu Cycerona. Cyceron twierdził, że podjęcie tematu przekracza jego siły, dlatego obawia się krytyki ze strony ludzi lepiej wykształconych. Nie ośmiela się mieć nadziei, że osiągnie zamierzony cel. Przypuszcza więc, że zostanie posądzony o brak rozwagi. Ustępuje nalegającym przyjaciołom jedynie dlatego, że prośba o zajęcie przez niego stanowiska była należycie uzasadniona.

Cycerona naśladowano powszechnie. Tacyt przekonywał we wstępie do , że jego dzieło zostało zredagowane w języku niewykształconym i pozbawionym sztuki. Gelliusz uznał się za człowieka nieuczonego i prostego na początku swych . Ennodiusz zażenowany był ubóstwem swojego umysłu. Fortunat podkreślał, że mały talent nie pozwalał mu na opis wielkich rzeczy. Hieronim pisał pełen obaw, z drżeniem i ze wzruszeniem. Sulpicjusz Sewer bał się, aby niewprawna mowa nie zraziła czytelników i by nie uznano mnie za najbardziej ze wszystkich godnego nagany. Tego typu sformułowań nie brakuje we wstępach niemal każdego autora.

Topos ab nostra W toposie ab nostra autor wskazuje na siebie i ludzi z nim związanych jako zasługujących na przychylność. Podkreśla własne kwalifikacje intelektualne i moralne. Uwaga jest skupiona na fakcie, że podjął temat kierując się pobudkami zasługującymi na szacunek. Gdy teza wypowiedzi jest kontrowersyjna, wyjaśnia że zabiera głos z urzędu lub obowiązku.