Zdobycie Portobelo – zajęcie miasta przez angielskich piratów dowodzonych przez Henry'ego Morgana w 1668.

Przebieg Po splądrowaniu kubańskiego miasta Puerto del Príncipe ludzie Morgana narzekali na niską wartość łupów. Kapitan zdecydował się więc na niespodziewane uderzenie na Portobelo, jedno z najbogatszych hiszpańskich miast w rejonie Karaibów. Siły Morgana liczyły ok. 430-500 ludzi na dziewięciu statkach. Obronę miasta z kolei stanowiło ok. 300 żołnierzy oraz członków załogi fortów Punta i nad rzeką Chagres u wejścia do zatokiWysokie rozbieżności występują w literaturze: ok. 133 podają David Cordingly, Under the Black Flag i Peter Earle, The Sack of Panama; 300 podaje Alexander Exquemelin w swoich Dziennikach piratów; z kolei Susan Harp w History of the Las Cruces Trail and Adjacent Canal Area przytacza liczbę poniżej 500..

Siły piratów podpłynęły wczesną nocą 10 lipca wzdłuż wybrzeża na odległość ok. 6,5 km od miasta. Stamtąd większość sił popłynęła łodziami, a następnie pomaszerowała pod miasto. Około północy, po krótkiej wymianie ognia, ludzie Morgana opanowali podmiejską redutę i wysadzili ją wraz z pojmanymi Hiszpanami. Następnie rozpoczęli szturm na miasto. Walki przeciągały się, a flota, która wpłynęła na redę, nie mogła dać Morganowi dostatecznego wsparcia, gdyż była ostrzeliwana przez portową artylerię. Sam gubernator miasta Alexandro Manuel Pau y Rocaberti, wiedząc, że nie ma dostatecznych sił, schronił się w miejskim forcie.

Pierwszy szturm na główne umocnienia zakończył się niepowodzeniem i dużymi stratami pośród piratów, gdyż Hiszpanie stoczyli na nich beczki z prochem oraz duże kamienie. Jednak inna grupa napastników opanowała mniejsze umocnienia w pobliżu i ruszyła Morganowi z odsieczą. Kapitan nakazał zbudowanie drabin i szturm na mury, pod osłoną żywych tarcz, które stanowili miejscowi zakonnicy i zakonnice. Jednocześnie inna grupa starała się spalić bramę fortu. Ostatecznie brama ustąpiła, a reszta atakujących wdarła się na mury. Większość załogi fortu zginęła lub poddała się. Mimo próśb o kapitulację odmówił jej gubernatorMorgan i jego ludzie liczyli na spory okup za tak ważną osobistość oraz że on sam zdradzi miejsce ukrycia kosztowności., który ostatecznie został zastrzelony w walce kilku piratów.

Skutki Ludzie Morgana łupili bezlitośnie miasto i torturowali jeńców przez dwa tygodnie, żądając jednocześnie od mieszkańców Panamy okupu za miasto i grożąc jego spaleniem w razie odmowyW Portobelo mieściły się magazyny szlachty i bogatych kupców, którzy woleli mieszkać nad Pacyfikiem, gdzie panował zdrowszy klimat.. W tej sytuacji prezydent audiencji panamskiej wysłał oddział, aby siłą odzyskać miasto. Kapitan Morgan przewidział to jednak i na południe od miasta wysłał setkę swoich ludzi. Zorganizowali oni zasadzkę na drodze prowadzącej do miasta i zmusili do odwrotu hiszpańską odsiecz. Krótko później piraci zebrawszy w sumie 215-250 tys. reali (wówczas ok. 48-55 tys. £1£ z 1790 roku = 165$ z 1990, było to więc w 1990 ok. 7,8-9,1 mln $.) oraz sukno, jedwab i inne dobra, odpłynęli na Jamajkę.

Zobacz też Bitwa o Panamę

Uwagi

Bibliografia Cordingly, Dawid Under the Black Flag, New York 2006; Earle Peter, The Sack of Panama. Captain Morgan and the Battle for the Caribbean, New York 1982; Exquemelin Alexander, Dzienniki piratów, Warszawa 2009; Harp Susan, History of the Las Cruces Trail and Adjacent Canal Area, Panama 2001.

Portobelo Portobelo Portobelo Kategoria:Historia Panamy Kategoria:Wydarzenia 1668 Kategoria:Portobelo