mały|Profesor Kazimierz Michałowski na tle restaurowanych malowideł z Faras. Laboratorium konserwatorskie Muzeum Narodowego w Warszawie mały|Prace konserwatorskie – odwoskowywanie powierzchni malowidła przedstawiającego biskupa Petrosa ze świętym Piotrem Apostołem, nakładanie kompresów Konserwacja i restauracja malowideł ściennych z Faras w Muzeum Narodowym w Warszawie była jedną z najważniejszych i najbardziej nowatorskich współczesnych akcji konserwatorskich, przeprowadzoną na niespotykaną wcześniej skalę. Prace kampanii wykopaliskowych Polskiej Ekspedycji Archeologicznej w Faras w latach 1961–1964 przyniosły odkrycie ponad stu malowideł ściennych, które dekorowały zachowane do znacznej wysokości ściany katedry.
W związku z budową Wielkiej Tamy Asuańskiej powstał plan zalania stanowiska w Faras przez wody powstającego w tym czasie gigantycznego zbiornika retencyjnego, jakim było Jezioro Nasera. W odpowiedzi na apel UNESCO o ratowanie przeznaczonych do zalania zabytków zdecydowano się na zdjęcie malowideł ze ścian i przetransportowanie ich w bezpieczne miejsce, gdzie miały zostać poddane zaawansowanym pracom konserwatorskim. W wyniku tych działań sześćdziesiąt siedem malowideł trafiło do zbiorów Muzeum Narodowego w Warszawie, stając się jedną z najważniejszych grup eksponatów tworzących Galerię Faras im. Kazimierza Michałowskiego, największy zbiór nubijskiej sztuki chrześcijańskiej na świecie. Trzeba zaznaczyć, że pierwszeństwo w wyborze malowideł miał jednak Sudan, na terenie którego prowadzono akcję ratunkową. Dlatego równie bogatą kolekcję malowideł. w których restauracji uczestniczyli również polscy konserwatorzy z Muzeum Narodowego w Warszawie umieszczono w Muzeum Narodowym w Chartumie, gdzie stworzyły bliźniaczą galerię sztuki chrześcijańskiej z SudanuStefan Jakobielski, Die Rettung der Wandgälde von Faras, [In:] Wilfried Seipel (ed.), Faras die Katedrale aus dem Wüstensand, Kunsthistorisches Museum Wien, Wien 2002, pp. 51-56..
Realizacja prac thumb|left|upright=0.7|Faras – wprasowywanie merli w lico malowidła thumb|Zdejmowanie i przenoszenie malowidła thumb|Faras – montaż kratownicy na odwrocie malowidła przedstawiającego Archanioła Michała z mieczem Realizacja zadania została powierzona Laboratorium Badawczemu przy Galerii Sztuki Starożytnej w Muzeum Narodowym, którym kierowała dr Hanna Jędrzejewska. Renowacja malowideł w warunkach polskich wymagała wypracowania nowych technik konserwatorskich, którym brakowało znanych analogicznych metod. Dodatkowo w momencie przybycia do warszawskiego laboratorium stan techniczny malowideł wymagał specjalnej uwagi. Malowidła przetransportowano do Warszawy bezpośrednio po odkryciu. Przed transportem zostały poddane szeregowi zabiegów, najpierw przy zdejmowaniu ich ze ścian katedry w Faras, a następnie w celu wzmocnienia i zabezpieczenia w trakcie transportu. Dlatego właściwą realizację zadania poprzedziły analizy teoretyczne, rozważania etyczne oraz seria eksperymentów. 17 grudnia 1962 roku pierwsze z malowideł, Archanioł Michał z mieczem oraz Merkuriusz, dotarły do Muzeum Narodowego w Warszawie, gdzie do 2 marca 1963 roku poddawano je pracom konserwatorskim i renowacyjnym, w wyniku których miały być gotowe do pokazania zarówno na ekspozycji stałej, jak i na czasowych wystawach zagranicznych. Pracami kierował początkowo Konstanty Tiunin (1962-1963) a następnie dr Hanna Jędrzejewska (1964-1969), wreszcie konserwator Józef Gazy (1970-1974). Ponadto w pracach brał udział zespół konserwatorów i pracowników technicznych Muzeum Narodowego w Warszawie oraz konserwatorzy i laboranci zaproszeni z zewnątrz. Ponadto dwa malowidła z Kaplicy Biskupa Joannesa przesłano do pracowni konserwatorskiej profesora Pico Celliniego w Rzymie. Przeprowadzono również konsultacje u specjalistów z zewnątrz, dwukrotnie zwołano również komisje konserwatorskie, jedną przed rozpoczęciem prac i drugą podsumowującą wyniki.
Prace wstępne mały|Malowidło przedstawiające Archanioła Michała z mieczem po przewiezieniu do Warszawy; kratownica przymocowana do odwrocia malowidła, paski merli przyklejone do lica mały|Przedstawienie z niszy (Matka Boska z Dzieciątkiem) po przewiezieniu do Warszawy, widoczna konstrukcja podtrzymująca zdjęte ze ściany malowidło Pracami ratunkowymi na stanowisku w Faras początkowo kierował konserwator Stanisław Jasiewicz, którego wkrótce zastąpił Józef Gazy. Lica malowideł zostały przed zdjęciem zaimpregnowane grubą warstwą woskowo-kalafoniową, na którą naklejono bibułkę japońską i merlę, wprasowane w masę żelazkiem. Następnie malowidła były oddzielane od ścian za pomocą noży i pił wraz z pewną grubością znajdującego się na nim tynku. Po zdjęciu arkusz farby z resztkami zaprawy o grubości od milimetra do kilku centymetrów układano licem w dół na sztywnych podporach, poddawano wstępnemu czyszczeniu a następnie pakowano do transportu w drewniane skrzynie. Przy tej okazji pod pierwszą warstwą lica odkrywano niekiedy starsze malowidła. Po oddzieleniu warstw i wstępnym oczyszczeniu pakowano je oddzielnie i również wysyłano.
Po przewiezieniu do Warszawy pierwszym zadaniem czekającym na konserwatorów było więc usunięcie zarówno masy woskowo-kalafoniowej oraz przeniesienie malowideł na nowe podłoże z uwzględnieniem ich wymiarów oraz potrzeb projektowanego transportu na wystawy międzynarodowe. Demontaż malowideł i ich konserwacja w ośrodku oddalonym od stanowiska pochodzenia były w owym czasie całkowitą nowością. W związku z tym brakowało ogólnych zaleceń i metod, a poszczególne szkoły konserwatorskie działające w tym czasie we Włoszech, Niemczech i Związku Radzieckim różniły się podstawowymi założeniami i metodami. Malowidła z tych krajów różniły się wiekiem i stanem zachowania, a wykonywano je w różnych technikach (fresk, al secco, wapienne, tempera, olej, klejówka), na różnym podłożu (mur wapienny, kamień, cegła, glina, muł, drewno). Drogą analiz i testów określono jednak pierwotne techniki wykonania malowideł oraz ich współczesny stan zachowania. Spoidłem malowideł była guma roślinna, a one same zostały wykonane na gipsowym podkładzie z mułu nilowego i piasku. Powierzchnia była przesycona woskiem z kalafonią, warstwy farby wykazywały tendencję do łuszczenia się i kruszenia, tynk był bardzo kruchy, a mający go chronić gips słabo z nim związany. Na podstawie przeprowadzonych rozważań i analiz ustalono podstawowy program konserwacji malowideł oraz szczegółowy schemat ich montażu składający się z trzech etapów: (1) Przede wszystkim miała zostać wzmocniona warstwa oryginalna; (2) następnie trzeba było na nią nałożyć pilśniową płytę pośrednią, odpowiadającą kształtem konstrukcji restaurowanego fragmentu; (3) na koniec połączona część oryginalna i pośrednia miały być wmontowane w tło prostokątne w postaci odpowiednio sztywnego pudła z kratownicą. Tak zaplanowane prace zrealizowano w 11 etapach.
Etapy właściwych prac konserwatorskich Dokumentacja Przed rozpoczęciem prac konserwatorskich przerysowano na kalkę w skali 1:1. kontury poszczególnych fragmentów malowideł. Zaznaczono na nich ważniejsze szczegóły kompozycji, ubytki i zniszczenia, używając właściwych oznaczeń barwnych. Wykonano również fotografie malowideł w podczerwieni oraz fotografie faktury powierzchni w promieniach skośnych. Ponadto konserwatorzy odnotowali i zebrali próbki wszystkich materiałów i elementów występujących na powierzchni malowidła - zaprawy, tynków, włókien, kryształków soli, a także nasion, owadów i rybiej łuski.
Wstępne oczyszczenie powierzchni mały|Malowidło Archanioła Michała z mieczem – oczyszczanie lica z zabrudzeń i zakładanie kitów uzupełniających. Z lica malowideł usunięto grudki piasku i zaprawy murarskiej, które były wtopione w masę, z niektórych malowideł usunięto również zaprawę z obwodu zewnętrznego, a także przecieki zaprawy z odwrocia malowidła. Zdecydowano się na całkowite usunięcie resztek zaprawy - pomimo sporej wartości zabytkowej pokruszona zaprawa znajdowała się w fatalnym stanie, dodatkowo przed zdjęciem ze ścian katedry w Faras zadomowiły się w niej termity. W czasie tej trwającej przez wiele tygodni, delikatnej pracy przeprowadzono również analizy ułożenia warstw, sporządzono diagramy stratygraficzne oraz wydzielono nie rozpoznane w Faras znajdujące się po licem starsze malowidła. W przypadku niektórych malowideł wgłębienia powstałe w wyniku usunięciu zaprawy wypełniono kitem kredowym, który przy doczyszczaniu wykruszał się bez problemu.
Doczyszczanie przedniej i tylnej powierzchni malowideł Duża ilość rozpuszczalnych soli występująca w zaprawie stanowiła potencjalne zagrożenie dla zabytków. Najbardziej uszkodzona była biała warstwa zaprawy i gipsu bezpośrednio pod powierzchnią malowideł. Sole usunięto za pomocą wody destylowanej, którą delikatnie spryskano tył malowideł, a następnie usunięto po 30 minutach. Operację powtarzano trzy razy. W lica malowideł Anioła Michała z Mieczem i Merkuriusza wprasowano masę składającą się z wosku i kalafonii, którymi była ona i tak już w dużej mierze przesycona. Następnie powierzchnię zaklejono najpierw jedną warstwą bibułki japońskiej, a w dalszej kolejności dwoma warstwami merli, starannie przyciskając dla zapewnienia dobrego przywarcia i uniknięcia pęcherzy. Merlę pocięto na pasy długości ok. 25 cm. Pasy naklejano najpierw wzdłuż a następnie w poprzek. Wystawały na ok. 30 cm. poza brzegi płyty z malowidłem.
Nałożenie kitu hydrofobowego na odwrocia malowideł mały|left|Usuwanie gipsowej kratownicy z odwrocia malowidła Archanioła Michała Po usunięciu zaprawy pozostał cienki płat warstwy oryginalnej naklejony na bibułkę i merlę. Odsłonięty na odwrocie tyneczek miał powierzchnię nierówną i był bardzo kruchy. Malowidła przenoszono na podłoża z twardej płyty wiórowej, pokryte cienką folią polietylenową. Zabezpieczone malowidła przymocowywano do stołu przypinając wystające paski merli pluskiewkami. Prawidłowe położenie obrysu zaznaczano orientacyjnie czterema gwoździami. Następnie wszystkie otwory powstałe w wyniku usuwania oryginalnej zaprawy oraz krawędzie pokryto warstwą jasnego kitu hydrofobowego o grubości około jednego milimera. Kit przygotowano uprzednio z drobnego, płukanego piasku, kredy pławionej oraz emulsji polioctanu winylu. W przypadku malowideł Archanioła Michała z mieczem i Merkuriusza proporcje objętościowe zaprawy wynosiły: 1 cz. emulsji polioctanu, 2,5 cz. drobnego piasku, 0,5 cz. wody. W celu rozróżnienia warstw oryginalnych i nałożonych przez konserwatora użyto jako znacznika zmieszanego z gipsem czarnego włosia. W wyniku zastosowanych zabiegów obie warstwy miały zbliżoną konsystencję i wytrzymałość, co zapewniało jednolitość powierzchni.
Wzmocnienie odwrocia mały|Prace przy odwrocie malowidła Malowidło oraz pozostałości tworzącej odwrocie oryginalnej zaprawy uzupełnione jasnym kitem musiały zostać dobrze skonsolidowane przed nałożeniem zabezpieczającego welonu z włókien szklanych oraz kolejnych warstw zaprawy. Zastosowanie rozcieńczona emulsja polioctanu winylu dało tu możliwie najlepsze rezultaty w powiązaniu warstwy hydrofobowego kitu z warstwą oryginalną, chłonącą wodę. Warstwa została więc odpowiednio wzmocniona i przygotowana do nałożenia welonu szklanego. W przypadku malowideł Archanioła Michała z mieczem i Merkuriusza tak przygotowaną w poprzednim etapie powierzchnię poddano najpierw dezynfekcji 1% roztworem p-chlorkometakrezolu a następnie zabezpieczono 5% roztworem octanu celulozy przed działaniem wody.
Naklejanie welonu z włókien szklanych i warstwy zaprawy mały|left|Wzmacnianie oryginalnej warstwy jednego z malowideł - naklejanie welonu