Republikflucht (z niem. „ucieczka z Republiki”) – oficjalne określenie w Niemieckiej Republice Demokratycznej na emigrację do Republiki Federalnej Niemiec. Podczas 45 lat istnienia tych dwóch państw niemieckich (od 1945 r. do 1990 r.) mieszkańcy NRD podejmowali częste próby ucieczki przez granicę do RFN, co wiązało się z licznymi ofiarami.
Przepływ uchodźców i próby ucieczki Od 1950 r. do 1988 r. około 4 milionów Niemców z NRD wyemigrowało „na Zachód”. 3,454 mln z nich przeniosło się w okresie pomiędzy 1950 r. a budową Muru Berlińskiego w 1961 r. Zdecydowana większość po prostu przechodziła przez granicę lub, po 1952 r., wychodziła przez Berlin Zachodni. Liczba nielegalnych przekroczeń granicy spadła drastycznie, gdy została wzmocniona granica i wybudowano Mur Berliński. Liczba ta zmniejszała się nadal, gdyż przez kolejne dekady udoskonalano ochronę granicy. W 1961 r. przez granicę uciekło 8507 ludzi, większość z nich przez Berlin Zachodni. Już w roku budowy muru berlińskiego zmniejszyła się liczba zbiegłych o 75%, do około 2300 rocznie do końca dekady. Mur zmienił Berlin z jednego z najłatwiejszych miejsc do przekroczenia granicy ze Wschodu w jedno z najbardziej skomplikowanych. Liczba uciekinierów spadła jeszcze do 868 rocznie w ciągu lat 70. XX w. i tylko 334 rocznie w okresie między 1980 r. i 1988 r. Uciekinierzy stanowili jednak niewielki odsetek ogólnej liczby emigrantów z Niemiec Wschodnich. Znacznie więcej ludzi opuściło kraj po otrzymaniu oficjalnych zezwoleń, uciekając przez kraje trzecie lub po daniu okupu przez rząd zachodnioniemiecki. W 1980 r., tylko około 1% z tych, którzy opuścili wschodnią część Niemiec, zrobiło to uciekając przez granicę. + Uchodźcy z NRD, 1961–1988 Ogółem Oficjalnezezwolenia Drogą przezinne państwa Ucieczki Wykupieniprzez RFN 1962–1970 229 652 146 129 56 970 21 105 5448 1971–1979 131 176 85 434 27 576 7816 10 350 1980–1988 203 619 150 918 36 152 2672 13 872 Ogółem(+ 1961) 616 066 382 481 163 815 40 100 29 670 mały|upright=1.8|Wschodnioniemiecki diagram pokazujący liczbę ucieczek w latach 1974–1979 Podejmujący próby ucieczki z NRD mieli różne motywy. Zdecydowana większość z nich działała z powodów ekonomicznych: szukała na Zachodzie poprawy swoich warunków mieszkaniowych i możliwości. Niektórzy uciekli z powodów politycznych, ale też wiele osób zostało zmuszonych do ucieczki wydarzeniami społecznymi i politycznymi. Wprowadzenie kolektywnego rolnictwa i stłumienie w 1953 r. powstania w NRD skłoniło tysiące ludzi do ucieczki na Zachód, podobnie jak dalsza przymusowa restrukturyzacja gospodarki w 1960 r. Tysiące uciekło, w rezultacie likwidacji miejscowości wzdłuż granicy. W 1980 r., gdy gospodarka Niemiec Wschodnich uległa stagnacji i pogorszyły się warunki życia, liczba uciekających ponownie wzrosłaLiczba uciekinierów – Grenzmuseum Eichsfeld..
Próby ucieczki przez granicę były dokładnie badane i rejestrowane przez władze NRD w celu wykrycia ewentualnych słabych punktów. Było to wykorzystywane przy wzmacnianiu fortyfikacji w zagrożonych obszarach. Armia wschodnioniemiecka (NVA) i Ministerstwo Bezpieczeństwa Państwowego (Stasi), przeprowadzały badania statystyczne w celu identyfikacji trendów. Na przykład jedno z badań było przeprowadzone przez NVA w końcu lat 70. XX w. w celu ustalenia próby „przełamania granicy” (Grenzdurchbrüche). Okazało się, że 4956 osób próbowało przekroczyć granicę pomiędzy 1 stycznia 1974 a 30 listopada 1979. 3984 osób z nich (80,4%) zostało aresztowanych przez Volkspolizei w Sperrzone, zewnętrznej strefie zastrzeżonej. 205 osób (4,1%) wykryto dzięki ogrodzeniu sygnalizacyjnemu. W ramach wewnętrznej strefy bezpieczeństwa (Schutzstreifen), straż graniczna aresztowała jeszcze 743 osoby (15%). 48 osób (1%) zatrzymano, czyli zabito lub raniono, w wyniku eksplozji min piechotnych i 43 osoby (0,9%) przez miny kierunkowe SM-70, działające na granicy ogrodzenia. 67 osób (1,35%) przechwycono na granicy na ogrodzeniach (zabici lub aresztowani). Badania wykazały skuteczność SM-70 jako środka do zatrzymania ludzi próbujących sforsować ogrodzenie. W sumie 229 osób – tylko 4,6% próbujących ucieczek, co stanowiło mniej niż jedną dwudziestą – przekroczyło z powodzeniem ogrodzenie graniczne. Z nich najwięcej (129, lub 55% pomyślnych ucieczek) udało się dokonać przez ogrodzenie w niezaminowanych sektorach. 89 osobom (39% uciekinierów) udało się pokonać oba pola minowe i zapory na granicy, ale tylko 12 osobom (6% ogółu) udało się przejść miny SM-70.
Próby ucieczki były surowo karane przez wschodnioniemieckie władze. Od 1953 r. reżim określał akt ucieczki jako Republikflucht (dosłownie „ucieczka z republiki”), przez analogię do istniejącego terminu wojskowego Fahnenflucht („dezercja”). Zbieg, któremu się powiodło, nie był określany jako Flüchtling („uciekinier”), ale Republikflüchtiger („dezerter z republiki”). Tych, którzy próbowali uciec nazywano Sperrbrecher (dosłownie „łamiący blokadę”, ale w bardziej wolnym tłumaczeniu jako „wichrzycieli granicy”). Ci, którzy pomogli uciekinierom nie byli określani jako Fluchthelfer („pomocnicy w ucieczce”), ale Menschenhändler („handlarze ludźmi”)DDR Monitor, 1979.. Takie ideologiczne zabarwienie języka umożliwiało władzom przedstawianie przekraczających granicę jako niewiele lepszych od zdrajców i przestępców. W Niemczech Wschodnich propagandowa broszura opublikowana w 1955 r. przedstawiała oficjalny punkt widzenia na uciekinierów:
Opuszczenie ojczyzny (Republikflucht) stało się przestępstwem w 1957 r. Było zagrożone karą grzywny i do trzech lat pozbawienia wolności. Wszelkie działania związane z próbą ucieczki stały się przedmiotem tego prawa. Zatrzymanych na gorącym uczynku często sądzono za szpiegostwo, a także stosowano wobec nich proporcjonalnie bardziej surowe kary. Niektórzy uciekinierzy zostali straceni, niekiedy deportowani do ZSRR, gdzie miała być wykonana kara śmierci Ponad 75 000 osób – średnio ponad siedem osób dziennie – było aresztowane za próbę ucieczki przez granicę, otrzymując średnio karę od jednego do dwóch lat pozbawienia wolności. Strażnicy graniczni, którzy próbowali uciec, byli traktowani znacznie surowiej i byli skazywani średnio na karę do pięciu lat więzienia Ci, którzy pomagali uciekinierom, również podlegali karom więzienia lub przesiedlenia do odległych miejscowości. Około 50 000 Niemców wschodnich spotkał taki los w latach od 1952 do 1989.
Metody ucieczek mały|lewo|But wyposażony w haki umożliwiające wspinaczkę po płocie granicznym Uchodźcy stosowali różne metody, aby uciec przez granicę. Zdecydowana większość przekroczyła ją pieszo, chociaż niektórzy wybrali bardziej niezwykłe trasy. Jedną z najbardziej spektakularnych była ucieczka ośmiu osób z dwóch rodzin we wrześniu 1979 roku w wykonanym w domu balonie na gorące powietrze. Podczas lotu osiągnęli wysokość ponad 2500 m i wylądowali w pobliżu zachodnioniemieckiego miasta Naili. Ucieczka była inspiracją do powstania filmu Na drugą stronę. Inne ucieczki bardziej opierały się na sile fizycznej i wytrzymałości. Uciekinier w 1987 roku użył haków rzeźnickich do przekroczenia ogrodzenia granicznego, a w 1971 roku lekarz przepłynął 45 km Bałtykiem z Rostocku prawie na duńską wyspę Lolland, zanim został wyłowiony przez zachodnioniemiecki jacht. Inny uciekinier użył materaca powietrznego, aby uciec przez Morze Bałtyckie w 1987 roku. Masowe ucieczki były rzadkością. Jedna z niewielu udanych odbyła się 2 października 1961 roku, kiedy 53 osoby z granicznej wsi Böseckendorf – jedna czwarta ludności wsi – uciekły en masse, po czym jeszcze 13 mieszkańców, w lutym 1963 roku.
Do niezwykłej masowej ucieczki doszło we wrześniu 1964 r., kiedy to 14 osób, w tym jedenaścioro dzieci, zostało przywiezione przemytem przez granicę w ciężarówce chłodni. Udało im się uniknąć wykrycia, gdyż ukryli się w drodze na Zachód w tuszach zabitych i wypchanych świń„Two Families Flee From East Germany”. The Times. 11 września 1964..
Pracujący na lub w pobliżu granicy od czasu do czasu mogli wykorzystać do ucieczki uprzywilejowany dostęp i wiedzę. Spowodowało to szczególne zagrożenie dla straży granicznej, gdyż ich koledzy otrzymali rozkaz strzelania bez ostrzeżenia, gdyby zauważono podejmowanie próby ucieczki. Na dylematy, z jakimi się to wiązało, napotkano się w maju 1969 roku w związku z ucieczką żołnierza i podoficera ze straży granicznej. Podczas ucieczki podoficera żołnierz, Jürgen Lange, postanowił do niego nie strzelać. Lange, jako narażony na dotkliwe kary ze strony przełożonych za niewykonanie rozkazu strzelania, uciekł po dziesięciu minutach. Gdy dotarł na Zachód, Lange odkrył, że jego karabin był przedmiotem wcześniejszego sabotażu przez podoficera, aby uniemożliwić mu oddanie strzału w pierwszej kolejności. Radzieccy żołnierze też czasami uciekali za granicę, chociaż było to bardzo rzadkie. W latach 1953–1984 powiodło się tylko osiem takich dezercji„Soviet soldier flees”. The Times. 13 lipca 1984..
Ruch nie był jednostronny; tysiące osób rocznie emigrowało również z Niemiec Zachodnich do Niemiec Wschodnich. Wschodnioniemiecka prasa opisywała takich ludzi jako „uchodźców ze strefy zachodniej” zmagających się z „presją polityczną”, „wzrostem bezprawia” lub „pogorszeniem warunków gospodarczych”. Badania przeprowadzone przez rząd Niemiec Zachodnich wykazały bardziej prozaiczne przyczyny, takie jak problemy małżeńskie, alienację rodzinną i nostalgię tych, którzy mieszkali w przeszłości w Niemczech Wschodnich. Pewna liczba alianckich żołnierzy, w tym wojsk Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec i Stanów Zjednoczonych, także przeszła na stronę wroga„Two Soldiers Go To E. Germany”. The Times. 11 lipca 1959.. Do końca zimnej wojny co najmniej 300 obywateli Stanów Zjednoczonych uciekło przez żelazną kurtynę z wielu powodówWalmer, Tracy (14 lutego 1990). „Wall’s fall coaxes 2nd deserter back”. USA Today. – czy to aby uniknąć zarzutów politycznych, czy dlatego, że (jak to ujął Petersburg Times) „głodni dziewczyn GI’s ulegli pokusie z uwodzicielskich syren nagradzających w baśniach żołnierzy na pustyni miłości po tym, jak przekroczą granicę”. Losy takich uciekinierów znacznie się różniły. Niektórzy z nich zostali wysłani prosto do łagrów z zarzutem szpiegostwa. Inni popełnili samobójstwo, a niektórzy z nich mogli znaleźć sobie żony i pracę po wschodniej stronie granicy.
Rozkaz strzelania Od 1945 r., osoby przekraczające bez zezwolenia wewnętrzne granice pomiędzy Niemcami ryzykowały, że mogą być zastrzelone przez Rosjan lub straż graniczną NRD. Użycie śmiercionośnej broni było wynikiem („rozkazu strzelania”). Został on oficjalnie wprowadzony w życie jeszcze w 1948 r., kiedy zostały upublicznione przepisy regulujące użycie broni palnej na granicy. Rozporządzenie wydane wschodnioniemieckiej policji 27 maja 1952 stanowiło, że „nieposłuszni rozkazom straży granicznej spotkają się z użyciem broni”. Od lat 60. XX w. do końca lat 80. XX w. strażnicy codziennie dostawali ustne rozkazy (Vergatterung), „aby namierzyć, aresztować lub zniszczyć naruszających granicę”. NRD oficjalnie ujednoliciła zasady użycia broni w marcu 1982 r., gdy ustawa o granicy państwowej postanowiła, że broń będzie użyta, aby „w maksymalnym stopniu wykorzystać siłę” wobec tych, którzy „publicznie próbują przebić się przez granicę państwa”„Użycie broni na granicy”. Grenzmuseum Eichsfeld.. Kierownictwo NRD jasno potwierdziło stosowanie śmiercionośnej broni. Generał Heinz Hoffmann, minister obrony NRD, oświadczył w sierpniu 1966 r., że „każdy, kto nie szanuje naszej granicy poczuje kulę”. W 1974 r. Erich Honecker, przewodniczący Narodowej Rady Obrony NRD, oznajmił: „broń palna będzie bezlitośnie wykorzystywana w przypadku próby przebicia się przez granicę, a towarzysze, którzy z powodzeniem wykorzystali broń zasługują na wysoką ocenę”.