thumb|300px|Hiszpan karmiący psy zabitymi przez siebie kobietami i dziećmi (Theodor de Bry, 1598) Czarna legenda Hiszpanii (również: czarna legenda inkwizycjiKsiążki Onet, Czarna legenda inkwizycji., hiszp. Leyenda negra española lub Leyenda negra de España) – termin określający sposób pejoratywnego przedstawiania Hiszpanii, ukuty począwszy od XVI wieku przez rządy krajów niesprzyjających HiszpaniiAleksander Stępniak, Polityka pojednania generała Franco po wojnie domowej w Hiszpanii, LTW, Dziekanów Leśny, 2016, s. 13–14, ..

Czarna legenda w Europie i na świecie Czarną legendę zapoczątkowało dyskredytowanie tego kraju na arenie międzynarodowej przez konkurujące z nim państwa w XVI wieku. Legendę rozwijano również w wiekach późniejszych z różnym nasileniem. Przyczyny negatywnego przedstawiania Hiszpanii były zmienne i zależne od różnych czynników, np. w przypadku Holandii wynikały z chęci zrzucenia wpływów hiszpańskich, w przypadku USA czynnikiem wpływającym były spory terytorialne, Francja natomiast zainteresowana była osłabieniem pozycji sąsiada. Istotne były również spory religijne z krajami protestanckimi, zwłaszcza Anglią. Sposób przedstawiania Hiszpanii był w myśl legendy bardzo różny, ale łączyły go podstawowe czynniki – miała być ona krajem ciemnoty i zacofania opanowanym przez religijnych fanatyków, czego ukoronowaniem miała być wyjątkowo opresyjna i okrutna hiszpańska inkwizycja. Królowa Izabela I Kastylijska ukazywana była jako prześladowczyni Żydów i Maurów oraz inicjatorka wyniszczenia Indian w Ameryce PołudniowejGość Niedzielny, Czarna legenda królowej Izabeli..

Czarna legenda w Polsce W kulturze staropolskiej mały|lewo|160px|Samuel Przypkowski Krytyczne albo bardzo krytyczne opinie o Hiszpanach, pojawiające się niekiedy w Rzeczypospolitej w XVI i XVII wieku, miały częściowo rodzimą genezę. W dobie rywalizacji między szlachtą a królem wskazywano czasem na hiszpańskich Habsburgów jako na wzorzec negatywny; również kupcy gdańscy skarżyli się na chciwość i brutalność hiszpańskich urzędnikówJanusz Tazbir, Staropolskie opinie o Hiszpanach, [w:] Przegląd Historyczny 58/4 (1967), s. 607.. W miarę coraz intensywniejszych wizyt Polaków w Hiszpanii zaczęły pojawiać się opinie o niebywałej pysze HiszpanówBardzo irytowała ona również np. króla Władysława IV, Tazbir 1967, s. 617.. Jednak najczęściej nastroje antyhiszpańskie pojawiały się w tekstach polskich innowierców„Były to zarzuty stanowiące składnik ‘czarnej legendy’ w jej włoskim, niemieckim czy holenderskim wydaniu”, Tazbir 1967, s. 619.. Autorzy tacy jak Paweł Gilowski, Krzysztof Kraiński, Jan Niemojewski, Samuel Przypkowski, Stanisław Lubieniecki i Hieronim Moskorzowski powtarzali typowe w protestanckiej Europie czarnolegendowe tezyTazbir 1967, s. 609–619.. Na ogół teksty te utrzymane były w tonie dyskursywnym, ale czasem przybierały formę obraźliwych szyderstwPor. „Hiszpan w kościele równy aniołowi / W domu podobien samemu diabłowi / U stołu jako wilk drapieżny siedzi / Jak wieprz gdy izbę jego kto nawiedzi / Chodzi po mieście jak paw strojny buczny / A w pojmaniu jest jako lis sztuczny”, Andrzej Lubieniecki (młodszy), Przyrodzenie hiszpańskie, ok. 1640.. Podobne zarzuty powtarzali czasem także autorzy katoliccy, zwłaszcza jeśli zaangażowani byli w obronę wolności szlacheckich przeciw domniemanym zakusom królaNiektórzy autorzy mówią nawet o „antyhiszpańskiej histerii Polaków”, zrozumiałej „w świetle siedemnastowiecznych polemik wokół wolności”, Jan Kieniewicz, Hiszpania w zwierciadle polskim, Gdańsk 2001, s. 100.. Na ogół jednak aż do połowy XVIII wieku czarna legenda obecna była w Rzeczypospolitej w sposób marginalny“No hay vestigios de la ‘leyenda negra’ en los relatos polacos de la época”, Grzegorz Bak, La imagen de España en la literatura polaca del siglo XIX [dysertacja doktorska przyjęta na Uniwersytecie Complutense], Madrid 2002, s. 26. Na ziemiach polskich kwitł kult niektórych hiszpańskich świętych, Izydora Oracza oraz Ignacego Loyoli, Tazbir 1967, s. 608. Na temat kultu Izydora Oracza zob. Janusz Tazbir, Społeczna funkcja kultu Izydora „Oracza” w Polsce XVII wieku, [w:] Przegląd Historyczny 46/3 (1955), s. 420–444. Autor przedstawia kult jako narzędzie w służbie klasowego wyzysku, formę indoktrynacji chłopów polskich. Hiszpanów jako wzór pobożności przedstawiali autorzy katoliccy (jak Maciej Kazimierz Sarbiewski), Tazbir 1967, s. 618. Powierzchowna fascynacja Hiszpanią pojawiła się dość krótko w literaturze baroku (Mikołaj Sęp-Szarzyński, Stanisław Heraklisz Lubomirski), Tazbir 1967, s. 608.. Generalnie staropolskie opinie o Hiszpanach charakteryzują się różnorodnością i nie są zdominowane ani przez krytykę, ani przez apologetykęBogumił Szady, Benedykt Chmielowski i „czarna legenda”, [w:] Joanna Kudełko, Cezary Taracha (red.), Polska-Hiszpania: wczorej i dziś, Lublin 2012, s. 26–27.. Ich podsumowaniem jest poświęcone Hiszpanii hasło w Nowych Atenach Benedykta Chmielowskiego; przeważa w nim „pozytywny stosunek”Szady 2012, s. 28., choć wiele opisanych tu cech Hiszpanów można interpretować dwojakoSzady 2012, s. 33.. Podobny charakter ma dwudziestostronicowe hasło poświęcone Hiszpanii w quasi-encyklopedii geograficznej Władysława LubieńskiegoAleksandra Matyja, Polski stereotyp Hiszpana, [w:] Media. Kultura. Komunikacja społeczna 11/4 (2015), s. 97..

Oświecenie mały|160px|Ignacy Krasicki Czarna legenda zadomowiła się w Polsce dopiero wraz z nadejściem Oświecenia. Przetłumaczono wtedy i wydrukowano szereg prac fundamentalnych dla czarnolegendowej propagandy w Europie zachodniej (Bartolomé de las Casas, William Robertson, Jean-François Marmontel)Tazbir 1967, s. 620.. Zaopatrzone w polskie przedmowy czy komentarze, książki te przekazywały czytelnikowi już typowe dla antyhiszpańskiej narracji wiadomości, zwłaszcza o bestialstwach wobec Indian w Ameryce, na ogół podane z możliwie przerażającymi szczegółami. Znaczną rolę dla promocji legendy odegrała recepcja w Polsce prac francuskich encyklopedystów, kluczowych dla propagacji antyhiszpańskiej propagandy w EuropieZob. uwagi dotyczące Marmontela, Tazbir 1967, s. 620.. „W oczach szermierzy Oświecenia staje się ona [Hiszpania] symbolem minionej epoki”, a krytyka Hiszpanii w Polsce osiąga w drugiej połowie XVIII wieku swoje apogeumJanusz Tazbir, Sarmaci a konkwistadorzy, [w:] Andrzej Garlicki (red.), Sąsiedzi i inni, Warszawa 1978, s. 145.. Choć brak jest oryginalnego polskiego tekstu, będącego jednoznacznym symbolem antyhiszpańskiej propagandy, wątki takie pojawiają się w pracach niektórych największych luminarzy tego okresu, zresztą hierarchów katolickich, takich jak Hugo Kołłątaj czy Ignacy KrasickiTazbir 1967, s. 621.. W poglądowy sposób większość elementów legendy powtarza się zwłaszcza w Mikołaja Doświadczyńskiego przypadkach; protagonista powieści trafia na wyspę Nipu, której nieszczęśni mieszkańcy zapoznali się z wszelkimi przejawami hiszpańskiego barbarzyństwa. Podobne akcenty pojawiają się w pracach autorów niższej rangi, jak Wincenty Gurski czy Wincenty Skrzetuski. Niektórzy historycy w nurcie czarnej legendy umieszczają też Rękopis znaleziony w Saragossie Jana Potockiego, którego karty zaludniają „fanatyczni i okrutni Hiszpanie”Tazbir 1967, s. 621–622..

XIX wiek mały|lewo|160px|Joachim Lelewel Zdaniem niektórych historyków w XIX wieku w kulturze polskiej nastąpiła „faza korekty” powstałego wcześniej obrazu HiszpaniiJan Kieniewicz, Hiszpania w mitach narodowych Polaków w dobie niewoli, [w:] Jan Kieniewicz (red.), Studia polsko-hiszpańskie. Wiek XIX, Warszawa 2002, s. 166., w ramach której wątki czarnolegendowe z jednej strony straciły na ostrości i rozmyły się, a z drugiej zostały uzupełnione o nowe elementy. Ten pierwszy proces polegał na wzbogaceniu perspektywy o cechy typowe dla romantyzmu, związane z egzotyką, ludowością czy oryginalnością. Ten drugi dotyczył przede wszystkim zacofania, niekiedy uwypuklanego jako przestroga dla Polski; tak właśnie pozycjonuje Hiszpanię w swojej polsko-hiszpańskiej paraleli Joachim Lelewel, powielając niektóre elementy czarnej legendyMatyja 2015, s. 99.. Niektórzy historycy uważają okres XIX wieku za czas formowania się „nowej czarnej legendy”, w ramach której Hiszpania wyłoniła się jako „kraj zacofany, zamieszkały przez ludzi niezdolnych do wysiłku, ponurych i bezmyślnych”Kieniewicz 2002, s. 167.. Część wspomnień Polaków walczących w Hiszpanii powiela tezy czarnej legendyBak 2002, s. 125.. W wielkiej literaturze romantycznej pewne niejednoznaczne akcenty pojawiły się u Juliusza SłowackiegoTłumaczenie Księcia niezłomnego powtarza część hiszpańskiej narracji literacko-historycznej. Z drugiej strony, fraza „Chcesz wiedzieć, czem dziś byłby nasz kraj odzyskany / W trzydziestym pierwszym roku: to patrz na Hiszpany” pozycjonuje Hiszpanię jako kraj zacofany, a kolejne porównują hiszpańskie rządy w Katalonii do potencjalnych polskich rządów na dziewiętnastowiecznej Litwie., ale w sporadycznych hiszpańskich odniesieniach Adama Mickiewicza przeważają akcenty negatywne, choć nie reprodukują one bezpośrednio wątków czarnolegendowychNajbardziej znany mickiewiczowski wątek hiszpański, ballada Alpuhara z Konrada Wallenroda, odwołuje się do sztafażu rekonkwisty; bohaterscy Maurowie walczący z Hiszpanami są metaforą Litwinów walczących z Krzyżakami, zob. Leopold Grzegorek, Hiszpański syndrom Adama Mickiewicza, [w:] Zeszyty Naukowe WSP w Bydgoszczy 16 (1995), s. 51–75.. Pierwsza polska historia Hiszpanii pióra Tomasza Dziekońskiego przedstawiała stosunkowo zrównoważony obraz, eksponujący z jednej strony romantyczny, dumny i samoistny, ale z drugiej zacofany charakter krajuMatyja 2015, s. 98.. Wojna hiszpańsko-amerykańska z roku 1898 relacjonowana była w prasie polskiej stosunkowo obiektywnie; gazety wszystkich zaborów nie demonstrowały ani specjalnej antypatii, ani sympatii dla Hiszpanów. Relacje z Hiszpanii miały niekiedy charakter protekcjonalnyZob. omówienie uwag hr. Dzieduszyckiego, Bak 2002, s. 300–302..

XX wiek mały|160px|Jerzy Andrzejewski