Pani de Monsoreau () – powieść Aleksandra Dumasa (ojca) z 1846, będąca kontynuacją Królowej Margot. Akcja powieści rozgrywa się za panowania króla Henryka III (1574–1589).
Historia powstania powieści Po niepowodzeniu wystawienia Krystyny, latem 1828 roku Dumas zaczął szukać tematu do następnej sztuki. Natknął się wówczas u L’Estoile’a na opowieść o śmierci hrabiego Bussy’ego d’Amboise, z której zaczerpnął motyw mężatki piszącej pod przymusem list, zwabiający kochanka w pułapkę zastawioną przez zdradzonego męża, który wykorzystał w stanowiącym główny wątek powstającego dramatu Henryk III i jego dwór romansie Katarzyny de Clèves i hrabiego Saint-Megrin.
Po latach, gdy po ukończeniu Królowej Margot (1845), szukał tematu do powieści kontynuującej poruszone w niej wątki, postanowił powrócić do romansu Bussy’ego d’Amboise i Françoise de Maridor. Powieść, pisana przy współpracy A. Maqueta, ukazała się w 1846 roku
Treść Zawiązanie fabuły Akcja powieści rozpoczyna się, na początku 1578 roku, podczas przyjęcia weselnego jednego z minionów (towarzyszy i gwardzistów króla Henryka III Walezego) – Saint-Luca z Joanną Cossé-Brissac. Król jest mocno niezadowolony ze ślubu swego ulubieńca i z nieobecności na weselu swego brata Franciszka d’Alençon. Błazen Chicot próbuje rozweselić swego pana podając się za króla. Zamiast brata królewskiego pojawia się w końcu jego dworzanin, hrabia Bussy d’Amboise, który obraża króla. Minioni zaprzysięgają mu zemstę. St-Luc, dowiedziawszy się o tym przestrzega hrabiego. Tymczasem król opuszcza przyjęcie weselne zabierając ze sobą do Luwru pana młodego.
Minioni, czekający na swego przeciwnika są świadkami nieudanej próby sforsowania drzwi do jednej z kamienic przez Franciszka d’Alençon. Bussy tymczasem postanawia nie zważać na niebezpieczeństwo. Odprawia swych towarzyszy i sam staje do pojedynku przeciw pięciu. Zraniwszy dwóch przeciwników i sam odnosząc poważne obrażenia, chroni się w bramie jednej z kamienic, gdzie traci przytomność. Ocknąwszy się w nieznanym pokoju, widzi przy łóżku przepiękną kobietę i młodego lekarza. Ostatecznie budzi się w fosie w całkiem innej części miasta, niepewny czy wszystko nie było tylko snem. Przyszedłszy do siebie odwiedza dom Saint-Luca, który dotąd nie powrócił z Luwru. Proponuje więc jego żonie, Joannie, pomoc w odnalezieniu męża. W tym celu każe jej przebrać się w strój pazia i w przebraniu zabiera ją do Luwru. lewo|mały|Król i jego mignoni Joanna szczęśliwie odnajduje męża, jednakże z powodu kaprysu króla nie może z nim powrócić do domu. W nocy król budzi się przerażony, a wraz z nim cały dwór. Pod wpływem przeżyć nocnych król ze swoim orszakiem udaje się w pokutną procesję ulicami miasta. Obawiając się kolejnej nocy, zwierza się swemu błaznowi, że w nocy usłyszał głos Boga, który wezwał go do pokuty. Chicot, zamieniwszy się miejscami z królem, odkrywa skąd dochodzi głos. Okazuje się, że autorem przemów był Saint-Luc, który w ten sposób chciał nakłonić króla do odesłania go do świeżo poślubionej żony. Świeżo zaślubieni małżonkowie Saint-Luc zostają przez króla wygnani z Paryża.
Bussy tymczasem wraca na miejsce, gdzie poprzedniego wieczoru się pojedynkował, w nadziei, że uda mu się odnaleźć kamienicę, w której mieszka piękna nieznajoma. Spotyka tam lekarza, który go poprzedniego dnia leczył – Remy’ego Haoudouin, który również, bezskutecznie, stara się odnaleźć dom kobiety. Bussy proponuje mu mieszkanie w swoim pałacu. Następnego dnia hrabia udaje się na polowanie, które jest dniem wprowadzenia na urząd nowego łowczego królewskiego, pana de Monsoreau. Podczas polowania książę Franciszek d’Alençon prosi hrabiego o śledzenie domu pewnej kobiety, która się księciu bardzo spodobała i ustalenie, kim jest mężczyzna, który ją odwiedza. Bussy orientuje się, że jest to kobieta, której szuka. Skwapliwie przyjmuje od księcia klucz do jej domu, dar życzliwej służącej. Hrabia dostaje się do domu ukochanej i z ukrycia dowiaduje się, że jest ona żoną pana de Monsoreau. Gdy Monsoreau żąda od niej spełnienia małżeńskiego obowiązku, kobieta odmawia i zamyka się w pokoju, w którym ukrywa się Bussy.
Opowieść Diany de Meridor Kobieta zdziwiona rozpoznaje w nim swego pacjenta i zwierza mu się ze swych kłopotów. Nazywa się Diana i jest córką i dziedziczką barona de Meridor. Urodziła się, gdy jej rodzice byli już w podeszłym wieku. Mama wcześniej ją odumarła, a ojciec rozpieszczał ją nad miarę. Kiedy miała szesnaście lat, polujący w pobliskich lasach myśliwy, zabił jej ulubioną łanię. Przyjechał potem ją przeprosić i odtąd odwiedzał Meridor coraz częściej, aż w końcu poprosił o jej rękę. Był to hrabia de Monsoreau. Diana odmówiła mu, a hrabia odjechał. Miesiąc później jednak, na balu w Angers, Diana wpadła w oko księciu d’Alençon. Zaniepokojony tym ojciec Diany postanowił odesłać ją w sekrecie do siostry. Powóz Diany został jednak przechwycony przez ludzi księcia, a ona sama uwięziona na zamku Beaugé. mały|Hrabia de Monsoreau ratuje Dianę z zamku Beaugé Z opresji wyratował ją wówczas hrabia de Monsoreau, będący na służbie u księcia, który wykradł ją z zamku, a następnie zmylił pogoń. Na pierwszym postoju Monsoreau pokazał Dianie list jej ojca, w którym ten nakazywał córce udać się do Paryża i wyjść za mąż za hrabiego, który jedyny w tej sytuacji mógł ją uchronić przed zalotami księcia. Po przybyciu do Paryża Diana zamieszkała ze służącą w wynajętej dla niej kamienicy. Pan de Monsoreau doradził jej, by nie opuszczała swej kryjówki. Diana zdecydowała się wychodzić jedynie do pobliskiego kościoła. Tam też na jej nieszczęście, któregoś razu zauważył ją książę d’Alençon. Książę próbował nakłonić Dianę, by go przyjęła, a gdy to się nie powiodło, postanowił sforsować bramę. Przeszkodzili mu w tym minioni, którzy omyłkowo wzięli go za Bussy’ego d’Amboise. Chwilę potem doszło do pojedynku Bussy’ego, z minionami, w wyniku którego ranny hrabia znalazł się pod opieką Diany.
Kiedy następnego dnia Diana dostrzegła dwóch nieznanych sobie mężczyzn, poszukujących czegoś przy jej kamienicy i obawiając się w tym kolejnego podstępu księcia, zdesperowana zdecydowała się wreszcie poślubić hrabiego de Monsoreau. Postawiła jednak warunek, że do skonsumowania małżeństwa dojdzie po jej spotkaniu z ojcem.
Przygody Chicota Tymczasem król wyrusza z Paryża do Fontainebleau. Chicot, który zabawia go w drodze kupletami dostrzega swego prześladowcę, adwokata Nicolasa Davida, sługę pana de Mayenne, od których doznał wielu krzywd. Oddziela się więc od orszaku królewskiego i podąża za swoim prześladowcą z powrotem do Paryża. Tam jest świadkiem, że David, w przebraniu mnicha i po okazaniu specjalnej monety wchodzi do klasztoru świętej Genowefy. Chcąc się dostać do klasztoru, udaje się do swego znajomego, Gorenflota, mnicha z tego klasztoru. Upija go podczas posiłku, a następnie w jego habicie wchodzi do klasztoru. lewo|mały|Chicot wygłasza kazanie w opactwie św. GenowefyJest świadkiem narady ponad stu osób, członków Ligi Świętej, co do podjęcia działań przeciw hugenotom. Wywołany przez zebranych, wygłasza jako Gorenflot, płomienne kazanie. Ponieważ nie posiada monety pozwalającej wyjść, nie może opuścić klasztoru, ukrywa się więc w konfesjonale. Po pewnym czasie w kościele gromadzi się grupa trzydziestu mężczyzn, wśród których są bracia Gwizjusze, przywódcy Ligi, pan de Monsoreau, a na koniec pojawia się brat królewski – Franciszek d’Alençon. Pan de Monsoreau wzywa go, by objął władzę nad uciemiężonym królestwem. Zebrani obwołują go królem, a kardynał dokonuje jego symbolicznej koronacji. Gdy spiskowcy się rozchodzą w prezbiterium pozostają bracia Gwizjusze i mały chłopiec służący, który okazuje się ich siostrą, Katarzyną de Montpensier. Zebrani rozmawiają o prawdziwym celu Ligi, koronie dla Henryka Gwizjusza. Wywołany z ukrycia, adwokat, Nicolas David, przedstawia księciu Henrykowi wywód na temat pierwszeństwa prawa Gwizjuszy przed Walezjuszami do tronu Francji. Wkrótce potem wychodzą z kościoła. Chicot opuszcza go przez okno i wraca do gospody.
Ojciec i córka Saint-Lucowie postanawiają ukryć się przed gniewem królewskim w Méridor, w posiadłości Diany, która była przyjaciółką pani de Saint-Luc. Droga ich wiedzie przez Chartres, Le Mans w lasy pomiędzy Guécelard a Ecomoy. Na ostatnim etapie podróży spotykają Bussy’ego d’Amboise, który zmierza w tym samym, co oni, kierunku. Na miejscu wychodzi im na spotkanie na wpół ślepy starzec, który od miesięcy wypłakiwał oczy po śmierci córki. Hrabia jest przekonany, że Diana utonęła w jeziorze przy zamku Beaugé. Skłoniony przez Bussy’ego, udaje się w podróż do Paryża, gdzie ku swej wielkiej radości odnajduje córkę. Dowiedziawszy się, że poślubiła hrabiego Monsoreau, który uratował jej życie, uznaje prawo hrabiego do ręki córki. Bussy dyskretnie usuwa się ze sceny, zapewniając Dianę, że będzie się o nią troszczył.
W pogoni za Nicolasem Davidem Powróciwszy do oberży Chicot zdejmuje pożyczony habit i zakłada go śpiącemu Gorenflotowi. Mnich budzi się i czym prędzej udaje się do klasztoru. Na miejscu przeor nakazuje mu natychmiast opuścić Paryż, by nie narazić się na skutki gniewu króla, spowodowanego jego nocnym kazaniem. Już za murami Paryża Gorenflot natyka się na Chicota, który podąża chyłkiem za trzema podróżnymi, wśród których są Nicolas David i hrabia de Gondy. Dzięki rozmowie z Chicotem Gorenflot dochodzi do przekonania, że wygłosił kazanie przez sen. Chicot oferuje mu wspólną podróż. Kupuje mu osła i wspólnie podążają śladem trzech podróżnych. Gubiąc i znów odnajdując trop, docierają za adwokatem Nicolasem Davidem do Lyonu i wynajmują sąsiedni pokój w gospodzie.
David czeka na przybycie swego współtowarzysza, który udał się do Awinionu po aprobatę legata papieskiego, a gdy czas oczekiwania się wydłuża i oberżysta chce go wyrzucić symuluje śmiertelną chorobę. Wreszcie zjawia się, oczekiwany przez adwokata, hrabia de Gondy i przekazuje mu jakiś przedmiot. Korzystając z sytuacji, Chicot wysyła do “umierającego”, Gorenflota, z poleceniem, aby go wyspowiadał i kazał oddać otrzymane od hrabiego Gondy, papiery. David wpada we wściekłości i grozi mnichowi rapierem. Chicot wybawia go z kłopotu, żąda od adwokata wydania papierów i gwarantuje puszczenie go wolno. David nie chce jednak ustąpić. Dochodzi do pojedynku, w którym adwokat ginie. Chicot zabiera papiery zawierające uzasadnienie praw Gwizjuszy do tronu francuskiego, zaaprobowane przez legata papieskiego w Awinionie. Odesławszy Gorenflota do Paryża, Chicot podąża do króla.
Wypadki paryskie Bussy ujawnia księciu andegaweńskiemu, że Diana wcale nie zginęła lecz wyszła za mąż za hrabiego de Monsoreau. Książę nie posiada się z oburzenia na swego dworzanina, który wcześniej zorganizował dla niego porwanie Diany. Bussy radzi mu by odpłacił zdrajcy, unieważniając jego małżeństwo z Dianą, jako zawarte w wyniku podstępu. W trakcie rozmowy z księciem Monsoreau powołuje się jednak na swoją miłość do Diany i na koronację w opactwie świętej Genowefy i książę zmuszony jest ustąpić. mały|Zamieszki na ulicach Paryża Tymczasem do Luwru przybywa Henryk Gwizjusz i w imieniu wzburzonych paryżan domaga się od króla mianowania przywódcy Ligi Świętej. Henryk III udaje się na rozmowę ze swym bratem Franciszkiem, w czasie której proponuje mu objęcie przywództwa nad Ligą. Następnie wraz z Chicotem podsłuchuje rozmowę brata z Henrykiem Gwizjuszem, w czasie której Gwizjusz namawia Franciszka do zorganizowania wypadku, w którym zginąłby jego królewski brat.
Paryż wrze. Ligowcy zbierają na ulicach miasta podpisy przeciw hugenotom i królowi Nawarry. Chicot błąkając się ulicami stolicy natyka się na Henryka, króla Nawarry, który przybył do miast chyłkiem dla pięknych oczu kochanki, jedynie w towarzystwie wiernego d’Aubigny’ego. Nieco dalej spotyka pijanego Gorenflota, który próbuje opowiedzieć słuchaczom, co przydarzyło się Nicolasowi Davidowi. Chicot pacyfikuje niebezpiecznego kompana, oddając go pod opiekę zaprzyjaźnionego oberżysty.