Juliusz Freisler (ur. 30 września 1909 w Nowym Sączu, zm. 1945) – porucznik sanitarny Wojska Polskiego.

Życiorys Pochodził z rodziny robotniczo-kolejarskiej. W 1928 zdał maturę. Absolwent Szkoły Podchorążych Piechoty w Komorowie. 5 sierpnia 1933 Prezydent RP Ignacy Mościcki mianował go podporucznikiem ze starszeństwem z 15 sierpnia 1933 i 451. lokatą w korpusie oficerów piechoty, a minister spraw wojskowych wcielił do 10 Pułku Piechoty w Łowiczu.

W 1935 stracił oko i bardzo poważnie uszkodził prawą rękę podczas manewrów, ratując młodego żołnierza (wyrwał mu z ręki odbezpieczony granat). Uznany za inwalidę, odwołał się od orzeczenia komisji o przeniesieniu na rentę – chciał pozostać w armii. Odwołanie rozpatrzono pozytywnie – został oficerem administracyjnym. Wkrótce złożył podanie o przywrócenie do wojsk liniowych.

Na stopień porucznika został mianowany ze starszeństwem z 19 marca 1938 i 18. lokatą w korpusie oficerów piechoty. Później, w tym samym stopniu i starszeństwie, został przeniesiony do korpusu oficerów zdrowia, grupa sanitarna. W marcu 1939 pełnił służbę w Kadrze Zapasowej 1 Szpitala Okręgowego w Warszawie na stanowisku zastępcy oficera mobilizacyjnego.

W kampanii wrześniowej 1939 walczył w obronie Warszawy dowodząc kompanią karabinów maszynowych Batalionu Stołecznego. 24 września około godziny 1.00 wziął udział w wypadzie 1. kompanii strzeleckiej kpt. Wacława Sikorskiego z rejonu fortu III na miejscowość Blizne i skrzyżowanie dróg na południe od fortu III.

Został uznany za poległego w tej akcji i „pośmiertnie” awansowany przez generała Juliusza Rómmela na stopień kapitanaJ.K., Zginął w obronie Warszawy, Wrocławski Tygodnik Katolików, nr 39/1981, s.7, ID 38156.

Faktycznie został ciężko ranny. Ludwik Głowacki w marcu 1945 we Włodawie osobiście rozmawiał z porucznikiem Freislerem. „Miał on lewą rękę bez dłoni, z rękawa płaszcza kikut wystawał” i dalej „został ciężko ranny, stracił przytomność i nic nie wie, co się dalej działo. Odzyskał przytomność w domu przy ul. Wolskiej u nieznanej mu przedtem rodziny. Przeleżał tam przez miesiąc. Po odzyskaniu zdrowia wyjechał z Warszawy”. Zmarł w tym samym roku.

Jego trzej bracia walczyli w Armii Krajowej, a siostry były łączniczkami. Dom rodzinny w Nowym Sączu był natomiast punktem kontaktowym dla kurierów AK, prowadzonym przez jego ojca i matkę.

Ordery i odznaczenia Krzyż Srebrny Orderu Virtuti Militari Złoty Krzyż Zasługi – 29 maja 1936 „za czyn męstwa i odwagi w służbie wojskowej”, tu błędnie, jako ppor. Juliusz Freibler.

Przypisy

Bibliografia

Kategoria:Ludzie urodzeni w Nowym Sączu Kategoria:Ludzie związani z Bliznem Kategoria:Obrońcy Warszawy (1939) Kategoria:Odznaczeni Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari (II Rzeczpospolita) Kategoria:Odznaczeni Złotym Krzyżem Zasługi (II Rzeczpospolita) Kategoria:Oficerowie 10 Pułku Piechoty (II RP) Kategoria:Porucznicy piechoty II Rzeczypospolitej Kategoria:Porucznicy sanitarni II Rzeczypospolitej Kategoria:Urodzeni w 1909 Kategoria:Zmarli w 1945