Prokop Waldvogel lub Waldfoghel (ur. ? w Pradze – zm. po 1446) – czeski złotnik działający w Awinionie.

Prawdopodobnie zajmował się także odbijaniem krótkich tekstów w sposób mechaniczny, być może na oprawach ksiąg. Trudno jednoznacznie określić jaką metodą się posługiwał, niewykluczone, że podejmował próby druku. Widziano w nim poważnego konkurenta dla Johannesa Gutenberga do pierwszeństwa we wprowadzeniu w Europie tego wynalazku, czego jednak nie potwierdziły badania.

Życiorys Waldvogel pochodził z Pragi, był synem nożownika. Niewiele o nim wiadomo. Zajmował się złotnictwem, specjalizując się w wyrobach ze srebra. Opuścił rodzinne miasto z powodu wojen husyckich, w 1439 roku przebywał w Lucernie. Stamtąd przeniósł się do Awinionu, gdzie działał co najmniej od 1444 do 1446 roku. Potem wyjechał w nieznanym kierunku.

Tajemnicza działalność Z zachowanych dokumentów wynika, że Waldvogel w Awinionie za opłatą nauczał złotnictwa i „sztuki artystycznego pisania”, określanej łacińskim terminem „ars artificialiter scribendi”. Świadectwem jego działalności jest umowa z 26 sierpnia 1444 roku z Georgiem de la Jardine, w myśl której za swoje nauki miał otrzymać sumę 10 guldenów oraz dodatkowo po 8 guldenów miesięcznie. Najprawdopodobniej nie była to zwykła kaligrafia, lecz jakaś mechaniczna metoda związana z pisaniem. Związane zapewne z tym były przedmioty z jego warsztatu: dwa zestawy stalowych alfabetów w formie stempli z literami, dwie żelazne formy, stalowy pręt lub śruba (przedmiot o nieustalonej identyfikacji), 48 cynowych form, instrumenty z żelaza, stali, miedzi, mosiądzu, ołowiu, cyny i drewna. Wiadomo, że oprócz stempli z alfabetem łacińskim, dysponował też innymi, z 27 literami hebrajskimi, które, wedle umowy z 10 marca 1446 roku, miał mu dostarczyć Żyd Dawid de Caderousse, wraz z kilkoma innymi narzędziami.

Trudno jednoznacznie rozstrzygnąć, jaką techniką posługiwał się Waldvogel. Termin „ars artificialiter scribendi” występuje w późnośredniowiecznych źródłach, lecz wiadomo, że nie oznaczał drukowania. Liczba stempli z literami, którymi dysponował wyklucza możliwość powielania dłuższych tekstów. Wysunięto koncepcję, iż zajmował się introligatorstwem i na oprawach książek wykonywał napisy za pomocą tychże stempli. Możliwe jednak, że odbijał nimi napisy w płytkach miękkiego metalu i drewna, a z ich pomocą wytwarzał książki blokowe. Mógł też wykonywać krótkie napisy na skórze lub metalu. Bardzo prawdopodobne, iż zajmował się techniką bliżej związaną z kaligrafią: czcionki i stemple służyły mu do odbijania liter w wolnych polach książek rękopiśmiennych, które później można było kolorować co znacznie upraszczało i ułatwiało pracę rubrykatora czy iluminatora.

Konkurent Gutenberga W Waldvoglu widziano poważnego konkurenta Gutenberga do miana „wynalazcy druku”, bowiem jego zajęcia i sposoby działalności przypominało to, co robił moguntczyk podczas swojego pobytu w Strasburgu. Wysunięto hipotezę, że w Lucernie Waldvogel mógł poznać Jörga Dritzehna ze Strasburga, który procesował się z Gutenbergiem o udział w przedsięwzięciu, które mogło być wczesną próbą druku, i to od niego otrzymał pewne informacje o nowym wynalazku, czy nawet jego elementy. Inna hipoteza głosiła, że sam Gutenberg mógł przebywać w Awinionie między 1444 a 1446 rokiem i osobiście poznać Waldvogla. Brak jednak dowodów na przyjęcie którejś z tych koncepcji, idących raczej za daleko. Jeżeli nawet uznać, mimo braku książek, które można powiązać z praskim złotnikiem, że Waldvogel pracował nad nową metodą powielania tekstów, to nic nie wskazuje na to, że udało mu się opracować metodę druku ruchomą czcionką.

Zobacz też Laurens Janszoon Coster Jean Brito Johann Mentelin Panfilo Castaldi

Przypisy

Bibliografia

Kategoria:Artyści związani z Awinionem Kategoria:Czescy drukarze Kategoria:Czescy wynalazcy Kategoria:Ludzie urodzeni w Pradze Kategoria:Złotnicy