Leon Weissberg (ur. 18 stycznia 1895 w Przeworsku, zm. 11 marca 1943 w Lublinie lub w Sobiborze) – polski malarz aktywny we Francji w pierwszej szkole paryskiej.

Życiorys Ojciec Leona Weissberga, Süssman Weissberg, był osobistością miasta Przeworska w Galicji, jako żydowski prawnik darzony szacunkiem i zastępca burmistrza. Był moralistą bardzo religijnym, sprzeciwiał się malarskiemu powołaniu jedynego syna i chciał, żeby został prawnikiem.

Leon Weissberg rozpoczął studia w wieku 8 lat jako pensjonariusz w liceum klasycznym w Wiedniu, gdzie zauważono jego talent do rysunku, muzyki i literatury; uczęszczał na lekcje gry na skrzypcach w Konserwatorium Wiedeńskim. Bardzo wcześnie okazywał zapał do malowania. W Przeworsku okres wakacji spędzał w rytmie zajęć ojca (w urzędzie miejskim, w gabinecie radcy prawnego i w jego drobnych przedsiębiorstwach – fabryce wody gazowanej i drukarni), wycieczkach do okolicznej fermy należącej do rodziny i wieczorach spędzonych z babcią Liebe Weissberg, kobietą wykształconą, która wspierała jego talent i darowała mu książki.

thumb|Ferma w głębi ogrodu,1926, olej na płótnie, 54x73 cm, Muzeum Sztuki i Historii Judaizmu

W wieku 17 lat, mimo ojcowskiego sprzeciwu, Leon Weissberg zdecydował, aby zostać malarzem. W dniu matury opuścił liceum i zdawał na Akademię Sztuk Pięknych w Wiedniu. Został przyjęty i w oczekiwaniu na początek roku uczęszczał na lekcje Kokoschki w Szkole Sztuk Stosowanych. Jego ojciec przestał wówczas łożyć na jego utrzymanie, ale bezskutecznie.

W 1911 roku rozpoczął studia na Akademii Sztuk Pięknych, gdzie spędził trzy lata. Nie mając środków do życia w Wiedniu, doznał nędzy i samotności. Mimo tego nigdy nie zmienił decyzji ani nie zwątpił w swe powołanie, grając w kabarecie wiedeńskie melodie na skrzypcach, dając lekcje niemieckiego, wykonując drobne papierkowe roboty, a nawet nosząc nocą worki z kamieniami na placu odbudowy Opery Wiedeńskiej zniszczonej przez pożar.

Podczas pierwszej wojny światowej Weissberg służył w wojsku austriackim jako posłaniec generała. W listopadzie 1918, gdy nastał pokój, ojciec gorąco przyjął syna, wybaczając mu jego nieposłuszeństwo, jednak wciąż mając w planach wysłanie go na studia prawnicze do Berlina. Chciał także go ożenić z córką jednego ze swoich przyjaciół. Leon Weissberg najpierw to zaakceptował, ale gdy tylko dotarł do Berlina, mając dwa czeki od obu ojców na małżeńskie mieszkanie, zdał sobie sprawę ze swojego błędu, odesłał czek domniemanemu teściowi, zaś dzięki temu od ojca kupił płótna i farby. Tym razem ojciec mu nie wybaczył.

Na wielkim rozdrożu artystycznym i intelektualnym, jakim był wtedy Berlin, Weissberg spotkał młodych artystów, odkrywając ekspresjonistów niemieckich, Blaue Reiter, suprematystów i postkubistów, a także zawiązał wiele przyjaźni. Poznał pisarzy, filmowców (Lubitsch), aktorów (Marlene Dietrich), żeby zarobić trochę pieniędzy pracował jako figurant. Napisał też sztukę teatralną, „Pokój i wojna”, która cieszyła się pewnym sukcesem i chciał nawet nakręcić film. Sztuka została przetłumaczona na francuski w Paryżu w 1936 roku, ale rękopisy zginęły podczas drugiej wojny światowej.

Przez dwa lata doskonalił swoją edukację artystyczną na Akademii Sztuk Pięknych w Monachium. Malował i sprzedał kilka obrazów: portrety na zamówienie, kwiaty, martwe natury. Tylko cztery z nich są nam znaneKatalog kompletny Weissberg i jego Dodatek. Zwiedził Pinakotekę z jej kolekcją malarzy francuskich, galerię Drezdeńską z niemieckim malarstwem. W 1922 roku, po zakończeniu studiów, wybrał się w rytualną podróż inicjacyjną: udał się piechotą do Włoch przez Tyrol aby odkrywać arcydzieła sztuki. W Wenecji został zaproszony na jacht, zwiedził Florencję i Rzym i wrócił przez Holandię, gdzie zakochał się w dziełach Rembrandta.thumb|Portrait of a Man sitting(Franz Kafka), około 1923, olej na płótnie, 92x73 cm, kolekcja Ghez, Hecht Museum, Uniwersytet w Hajfie

Jesienią 1923 Weissberg przyjechał do Paryża, gdzie spotkał się z Zygmuntem Menkesem, z którym przyjaźnił się do końca życia. Od razu się zakochał w Paryżu, z jego szalonych lat powojennych, w jego gościnnych mieszkańcach i przede wszystkim w Montparnassie. Weissberg jednak był przede wszystkim skupiony na swoim malarstwie. thumb|Ogród La Ruche, 1924, olej na płótnie, 54x65 cm, kolekcja prywatna

W swoim pokoju służącym jako pracownia malował w samotności martwe natury, ulice Paryża, piękną Marię i portrety swoich przyjaciół. W wolnych chwilach grał na skrzypcach, lub zwiedzał muzea takie jak muzeum Luksemburskie, gdzie były wystawiane wówczas obrazy Van Gogha, Renoira i Impresjonistów. Spędzał czas przy fontannie Medicis, gdzie później spacerował z córką LydieNieopublikowane Lydii Lachenal.. Był szczupłym i smukłym blondynem o wysokim czole i delikatnych rysach twarzy. Szybko stał się osobistością Montparnasse’u wraz z takimi malarzami jak Dobrinsky, Epstein, Foujita, Kikoin, Kisling, Kramsztyk, Mane-Katz, Mendrzycki, Menkes o którym była mowa, Pascin, Soutine, Sterling, rzeźbiarzami Indenbaum, Kogan i Chana Orlow, pisarzem Ojzerem Warszawskim i nowymi celebrytami jak Picasso, Matisse, Chagall i Eugeniusz Żak.

W 1925 Weissberg wystawił swoje martwe natury na Salon d’Automne, a potem w grudniu ważny zbiór dzieł w galerii Śliwinskiego Le Sacre du Printemps na Montparnassie w łonie Grupy Czterech, którą tworzył wraz z Menkesem, Aberdamem i Weingartem. Tego samego roku spotkał Marie Ber, z którą zawarł ślub w 1927 w Paryżu i z którą miał córkę Lydię, urodzoną w Przeworsku. thumb|Portret młodej kobiety (Marie), 1925, olej na płótnie, 46x33 cm, Muzeum Sztuki i Historii Judaizmu thumb|Ulica w Cachan z lampą uliczną, 1928, olej na płótnie, 54x73 cm, prywatna kolekcja thumb|261x261px|Kobieta z lisem, 1927, olej na płótnie, 92x65 cm, Muzeum lat 30, Boulogne-Billancourt

Na Montparnassie profesor Kiwelowicz, założyciel i dyrektor wydawnictwa sztuki Triangle nabył od Weissberga kilka obrazów i rysunków. Amerykański kolekcjoner kupił od niego całoroczną produkcję. Brat Marii, Charles Ber, który był lekarzem zamówił u niego w 1925 portrety swojej matki i dzieci zaś pod koniec 1928, podpisał z nim jednoroczny kontrakt i kupił bogatą kolekcję od malarza.

Weissberg wystawił „Żydowską młodą pannę” (1926), która odniosła duży sukces na Salon d’Automne, a potem w 1929 roku w galerii Bonaparte Chila Aronsona, a także kilka obrazów w galeriach lewego brzegu Paryża. Tego samego roku namalował portret Leopolda Zborowskiego, polskiego poety, który stał się przyjacielem Modiglianiego i wielkim marszandem sztuki szkoły paryskiej, który kupił dziesięć obrazów Weissberga. thumb|Portret Leopolda Zborowskiego, 1926, olej na płótnie, 100x81 cm, MahJ, Muzeum Sztuki i Historii Judaizmu

Leon Weissberg był wspierany przez Leopolda Zborowskiego i galerię Żak stworzoną w 1928 przez Jadwigę Żak, żonę malarza Eugeniusza Żaka zmarłego w 1926. Reprezentantem galerii był Wladimir Raykis, który został jej dyrektorem po śmierci deportowanej Jadwigi Żak. thumb|Marie w warsztacie, 1928, akwarela zadedykowana Raykisowi, 12,6x13 cm, prywatna kolekcja

Weissberg cieszył się coraz większą popularnością aż do początku lat 30., gdy zapanował kryzys i bezrobocie. Żeby utrzymać rodzinę, Weissberg musiał wyładowywać ciężarówki. Wtedy właśnie żona Weissberga zakochała się w pisarzu Ojzerze Warszawskim. Małżonkowie się rozstali, a Marie poślubiła Warszawskiego w Rodez w 1942. thumb|Kobieta w żakiecie(Marie) około 1930, olej na płótnie, MahJ, Muzeum Sztuki i Historii Judaizmu thumb|Annette w białym kapeluszu, 1929, olej na płótnie, 65x54 cm, Muzeum Polskiego Stowarzyszenia Historycznego i Literackiego, Polska Biblioteka w Paryżu

W 1933 Weissberg wyjechał do miasteczka Saint-Paul-de-Vence, miejsca uczęszczanego przez znane postacie i wielu artystów, gdzie dzięki Maurycemu Mędrzyckiemu został zaproszony przez Paula Roux, karczmarza la Colombe d’Or, któremu płacił obrazami. thumb|Pejzaż z Midi (Hauts de Cagne), około 1933, olej na płótnie, 73x92 cm, prywatna kolekcja

W La Colombe d’Or zaprzyjaźnił się z Michelem Fontaine, późniejszym dyplomatą, któremu podarował takie obrazy jak „Niebieska Oliwka” i „Koronowana Głowa”, ten ostatni kupił od niego także „Widok z Saint-Paul-de-Vence”. thumb|Widok na Saint-Paul-de-Vence, 1934, olej na płótnie, 54x65 cm, Muzeum Villa la Fleur, Polska thumb|Saint-Paul-de-Vence, 1934, olej na płótnie, 52x64 cm, podpisany przez L. Weissberga na dole z lewej i dodane pod spodem „Mędrzycki” thumb|Niebieska oliwka w Saint-Paul-de-Vence, 1933, olej na płótnie, 38x46 cm, zadedykowany Michelowi Fontaine’owi

W 1935 roku, po powrocie do Paryża, Weissberg zamieszkał z córką Lydie w byłej pracowni Henriego Rousseau w XIV dzielnicy, którą mu pozostawił Menkes, a która po wojnie została zajęta przez malarza Wiktora Braunera. Była to mroczna epoka, naznaczona antysemickimi prześladowaniami w nazistowskich Niemczech. Chil Aronson opowiedział w swojej książce Bilder und Geshtaltn fun Montparnasse (Obrazy i postacie Montparnasse’u, 1963) jak Leon Weissberg podjął inicjatywę stworzenia pierwszego Stowarzyszenia Żydowskich Artystów w Paryżu na marginesie Międzynarodowej Wystawy w 1937 i Międzynarodowego Kongresu Kultury Żydowskiej z poparciem amerykańskich delegatów.

Gdy 1 września 1939 wybuchła II wojna światowa, Weissberg zgłosił się jako ochotnik do polskiego wojska, ale nie został przyjęty z powodu limitu wiekowego. W czerwcu 1940 miał miejsce exodus, niemieckie wojska były tuż koło Paryża. Weissberg opuścił swoją pracownię i pojechał pociągiem na południe Francji. Zajęło mu 10 dni, żeby przemierzyć 700 km do Rodezu, gdzie została ewakuowana jego córka, po tym jak niemieckie lotnictwo wojskowe zaatakowało jego pociąg. W lipcu 1940 prefektura Aveyron w Rodez zmusiła artystę do zamieszkania w wiosce Saint-Martin. Podczas trudnej zimy 1940–1941 nabawił się zapalenia opłucnej i musiał przebywać kilka miesięcy w szpitalu. Cudem wyzdrowiał i otrzymał przepustkę na osiem dni do Marsylii, gdzie odwiedził swojego przyjaciela Wladimira Raykisa z galerii Żak, przebywającego tam jako uciekinier. Obrazy Weissberga zostały sprzedane w Benjamin Gallery w Chicago, ponieważ ich wystawianie i sprzedaż były zabronione we Francji przez reżim Vichy.

Latem 1941 roku, na wciąż dziewiczych terenach Entraygues, gdzie podczas wojny nie było wojska niemieckiego, Weissberg zamieszkał w hotelu Andrieu nad rzeką Truyère, gdzie mógł malować bezpiecznie. Jednak, 18 lutego 1943 w wieku 48 lat został aresztowany na rozkaz prefektury w Rodez. Weissberg uzyskał pozwolenie, żeby pożegnać córkę przed wyjazdem na dworcu w Rodez.

6 marca 1943 roku z obozu przejściowego w Drancy wyruszył transport, w którym znajdowało się 999 Żydów. Oficjalnym miejscem przeznaczenia był Chełm, w rzeczywistości pociąg skierowano najpierw do Lublina, gdzie wyselekcjonowano i pozostawiono niewielką liczbę mężczyzn zdolnych do pracy, a następnie do obozu zagłady w Sobiborze. W transporcie tym znajdował się Leon Weissberg. Według instytutu Jad Waszem malarz został zamordowany w obozie koncentracyjnym KL Lublin na Majdanku. Serge i Beate Klarsfeld jako miejsce śmierci Weissberga wskazują natomiast Sobibór.

Nazwisko Leona Weissberga znajduje się w Muzeum Pamięci Shoah w Paryżu, można je także znaleźć w Entraygues-sur-Truyère na pomniku ku czci zmarłych i na pamiątkowej tablicy na fasadzie hotelu Podróżników Andrieu, gdzie mieszkał blisko dwa lata przed aresztowaniem. Leon Weissberg zostawił na ścianach swojego pokoju hotelowego kilka małych obrazków namalowanych na tekturze i naklejonych na sklejce, a także na sztaludze jeszcze nie wyschłe dzieło „Posiłek Klauna”, jego ostatni niedokończony obraz. thumb|Entraygues, Pejzaż z żółtym drzewem, 1942, olej na płótnie, 17,3x22,2 cm, Muzeum Sztuki i Historii Judaizmu thumb|Posiłek klauna, luty 1943, olej na płótnie, 22x17,2 cm, prywatna kolekcja