thumb|300px|Mur getta w Mławie Getto w Mławie – getto żydowskie utworzone w Mławie 7–8 grudnia 1940 roku i zlikwidowane pod koniec 1942 roku. W okresie listopad 1939 – listopad 1942 w mieście, a następnie w getcie przebywało ponad 6 tysięcy osób pochodzenia żydowskiego z Mławy oraz przesiedleńców z Sierpca, Drobina, Radzanowa, Szreńska, Zielunia, Makowa Mazowieckiego, Przasnysza, Kuczborka, Bieżunia, a także Lidzbarka, Rypina i Lipna.
Historia Geneza mały|Synagoga przy ulicy Koziej, zdjęcie z początku XX w. Zburzona W 1939 roku liczba ludności żydowskiej w Mławie wynosiła około 6400 osób (według innych źródeł 8000), co stanowiło około ⅓ ludności miasta. We wrześniu 1939 r. wielu Żydów opuściło Mławę i inne mazowieckie miasta, kierując się na wschód i do Warszawy. W październiku i listopadzie 1939 r., gdy Niemcy wkroczyli do Mławy, wielu Żydów uciekło do ZSRRK. Jakubowski, „Menora”, Wspólnota, nr. 45 (504), 06.11.1999, s. 29.. 8 października hitlerowcy wcielili Mławę (wraz z północną częścią Mazowsza) do Rzeszy. Tereny Rzeszy miały być judenfrei, więc Niemcy natychmiast rozpoczęli deportacjeGrynberg M., Żydzi w rejencji ciechanowskiej 1939-1942, Warszawa 1984, s. 87.. W listopadzie 1939 r. do Mławy przybyły setki uchodźców z Lipna, Rypina, Dobrzynia nad Drwęcą. Na początku listopada 1939 r. Niemcy zniszczyli wszystkie synagogi w Mławie i okolicach. Mławska synagoga została spalona, Niemcy zmusili Żydów do oglądania pożaruJakubowski K., „Menora”, Wspólnota, nr. 45 (504), 06.11.1999, s. 29; J. Szczepański, Społeczność żydowska Mazowsza w XIX-XX wieku (Gmina Żydowska na Mazowszu w XIX i XX wieku), (Pułtusk, 2005), s. 401.. W 1940 r. do Mławy przybyli kolejni uchodźcy z innych miast. W tym samym roku grupę 4 tys. Żydów wysiedlono z Mławy do Białej Podlaskiej, Kosowa Lackiego, Winnicy, Michałowa LubelskiegoGrynberg M., Żydzi w rejencji ciechanowskiej 1939-1942, Warszawa 1984, s. 95–96.. Osoby psychicznie chore i niepełnosprawne mordowano na miejscu.
Na początku grudnia 1940 r. rozpowszechniły się pogłoski, że Żydzi zostaną wyrzuceni z Mławy. Judenrat próbował unieważnić dekret. Mławscy Żydzi, przy pomocy Judenratu, zapłacili w grudniu 1940 roku 55 000 marek Niemcom. Mimo to, w dniu 6 grudnia 1940 r. o świcie, do Mławy przybyło kilkuset niemieckich policjantów.
Powstanie getta było poprzedzone wyselekcjonowaniem ok. 3 tysięcy Żydów i wysłaniem ich (6 grudnia 1940) do niemieckiego nazistowskiego obozu przejściowego (koncentracyjnego) w Działdowie. Po tej akcji w mieście pozostało 2450 Żydów, którzy zostali w grudniu przesiedleni do getta obejmującego ulice (obszar około 30 hektarów): Warszawską, Długą, Płocką oraz SzewskąJ. Szczepański, Społeczność żydowska Mazowsza w XIX–XX wieku (Jewish Community in Mazovia in the 19th and 20th Centuries), (Pułtusk, 2005), s. 429–430..
Życie mały|W okresie II wojny światowej na placu przed spichlerzem okupanci niemieccy produkowali kręgi betonowe, przy produkcji których była wykorzystywana ludność żydowska W okolicach listopada 1941 r. do getta dobudowano część ulicy Warszawskiej, która znajdowała się za miejską pompą wodną i ulicą Smolarnia.
Jesienią 1941 r. pogorszyły się warunki bytowe w getcie, kiedy to w listopadzie 1941 r. przesiedlono do niego około tysiąc Żydów ze Szreńska, Radzanowa i Zielunia. W ten sposób w getcie liczba mieszkańców wynosiła 5 tysięcy osób. Pomieszczeniami mieszkalnymi stały się wszystkie chlewy, stodoły mleczarskie, spichlerze, piwnice i strychy. Kiedy w getcie wybuchła epidemia tyfusu, Judenrat powołał komisję sanitarną. Komisja wzięła na siebie odpowiedzialność za sprzątanie i sterylizację getta oraz utworzenie małego szpitala, który miał 40 pokoi, pracowała tam jedna pielęgniarka, Fela Ceitag. W szpitalu był ogród warzywny, krowa i koza. Warunki życia w szpitalu były zadowalające, a śmiertelność nie była wysoka, co potwierdzali wizytujący szpital niemieccy doktorzy z Królewca. Władze dostarczały ubrania i jedzenie do szpitala ponad przydzielone dla getta normy (prawdopodobnie z powodu aryjskich pacjentów). Ponieważ większość lekarzy z Mławy uciekła lub została wywieziona, Judenrat sprowadził z getta warszawskiego nowego lekarza – dr. Beno Tiefenbruna, który pochodził z Wiednia. Wkrótce po przyjeździe Tiefenbrun zaraził się tyfusem i zmarł. Po jego śmierci polski lekarz Józef Witwicki za zgodą Niemców opiekował się chorymi, pomagał przede wszystkim w leczeniu ambulatoryjnym. Józef Witwicki regularnie odwiedzał mławskie getto, organizując różnoraką pomoc. Wszyscy mieszkańcy getta zostali zaszczepieni przeciw tyfusowi.
Judenratowi udało się także zorganizować przemyt żywności i ubrań dla getta, która sprzedawana była w sklepie Judenratu w getcie. Część dóbr pochodziła z niemieckich racji, część była nielegalnie kupowana od polskich rolników. W czasie Paschy 5700 (1940 r.) i 5701 (1941 r.) Żydzi mogli piec mace. Przez cały Jom Kipurs roku 5701 (1940) i 5702 (1941) Żydzi mogli modlić się publicznie w swoich prywatnych domach. W murach getta w różnych domach odbywały się Minjan. Minjan miało miejsce także u starszego rabina, uchodźcy ze Szreńska, Yehuda Szraga Lichtig, który przybył do getta w Mławie w listopadzie 1941 r. i stał się rabinem tego getta. Wiele dzieci uczęszczało do małych grup organizowanych przez Judenrat. W getcie istniało nielegalne radio i biblioteka, które zorganizował Dawid KrystalJ. Szczepański, Społeczność żydowska Mazowsza w XIX–XX wieku (Jewish Community of Mazovia in the 19th and 20th Centuries), (Pułtusk, 2005), p. 430.. Osiągnięciem Judenratu było także zorganizowanie ogólnodostępnej kuchni, gdzie każdy potrzebujący mógł dostać ciepły posiłek. Wewnętrzna poczta była połączona z tą miejską.
Niemcy zatrudniali część żydowskich rzemieślników z getta. Od 200 do 500 Żydów pracowało codziennie w robotach przymusowych, takich jak: sprzątanie gruzów, brukowanie ulic, wyburzanie domów, budowanie baraków, sprzątanie ulic miast, załadunek węgla do pociągów; część pracowała w niemieckich i polskich gospodarstwach domowych oraz prywatnych gospodarstwach rolnych. Żydówki wykonywały również pracę przy sprzątaniu miasta oraz w gospodarstwach domowych Polaków i Niemców. Kiedy Żydzi pracowali poza murami getta, byli pilnowani przez Niemców. Setki Żydów wysyłano na pewien czas do różnych obozów pracy w okolicach Mławy. Żydówki z Mławy pracowały przy sadzeniu drzew w ramach obozu pracy kobiet we wsi Bieliny (powiat pułtuski). Judenrat koordynował kalendarz pracowników – każdy Żyd musiał pojawić się w pracy w wyznaczonym dniu tygodnia. Latem 1941 r. 120 mężczyzn wybrukowało drogi w obozie pracy przymusowej we wsi Czernice Borowe. W latach 1941–1942 wielu Żydów mławskich pracowało w obozie pracy przymusowej w Nosarzewie, budując lotnisko i koszary dla niemieckiej bazy wojskowejM. Grynberg, Żydzi w rejencji ciechanowskiej 1939–1942 (Warszawa, 1984), p. 78., a następnie prowadząc remonty. Ich wynagrodzenie było minimalne. W łaźni rytualnej na ulicy Narutowicza w Mławie znajdował się (od 1940 r.) obóz karny (pracy przymusowej), w którym przebywało około 200–300 więźniów (robotników przymusowych) żydowskich, polskich i rosyjskich. Wszyscy więźniowie zaangażowani byli w prace publiczne w Mławie i Nosarzewie. Część Żydów została również wysłana do obozu w Pomiechówku, gdzie więźniowie byli traktowani ze szczególną brutalnościąM. Grynberg, Żydzi w rejencji ciechanowskiej 1939–1942 (Warszawa, 1984), s. 79–88.. Do końca czerwca lub na początku lipca 1941 r. Gestapo zamierzało przeprowadzić rewizję nielegalnych żydowskich mieszkańców getta. Powodem były powroty Żydów, którzy wcześniej z Mławy wyjechali bez wiedzy i zgody Gestapo. Planowano zgromadzić (w niedzielny poranek, kiedy nikt nie musiał pracować) wszystkich Żydów na placu i wtedy sprawdzić dokumenty mieszkańców. Judenrat został poinformowany o planach Niemców, a następnie w nocy przed akcją zorganizował ciężarówki i przemycił w nich większość „podejrzanych”. Przewodniczący Judenratu Eliezer Perlmuter zorganizował dokumenty dla osób nielegalnie przebywających w getcie – dając papiery tych, którzy zostali już skontrolowani przez Niemców. Niemcy aresztowali około 100–200 Żydów, którzy nie mieli przy sobie potrzebnych papierów. Perlmuterowi i innym udało się – przekonawszy Niemców – ich uwolnić i wydać im legalne dokumenty. Było to tym łatwiejsze, że Niemcy zamiast oczekiwanych tysięcy, złapali zaledwie kilkaset osób. Po pewnym czasie uwolnieni Żydzi, już z dokumentami, wrócili do getta.
Problem szmuglowania żywności był zatajany dzięki łapówkom płaconym przez mławski Judenrat, jednak 23 stycznia 1942 r. Niemcy aresztowali 25 Żydów i oskarżyli ich o przemyt. Żydzi ci zostali uwięzieni, a następnie wysłani do różnych okolicznych obozów koncentracyjnych, gdzie ostatecznie zginęli. Icchak Alter, członek Judenratu odpowiedzialny za przemyt żywności do getta, przez około 10 miesięcy był więziony w Königsbergu, a następnie wysłany do Auschwitz, gdzie zmarł kilka dni po przybyciu. W tę samą noc między 23 a 24 stycznia 1942 r. Niemcy aresztowali Eliezera Perlmutera (zdaniem niektórych Eliezer został tam wezwany), zaprowadzili go do sądu miejskiego w Mławie i tam, podczas przesłuchania, zamordowali. Następnego dnia pozwolono Żydom pochować go na cmentarzu żydowskim. W pogrzebie mogli brać udział tylko najbliżsi krewni, ale wielu ryzykowało swą obecność. Wszyscy bez zezwolenia na wzięcie udziału w pogrzebie zostali aresztowani, większość została zwolniona z aresztu po kilku dniach, lecz 25 osób zostało potem wysłanych do Auschwitz, a ich rodziny poinformowano, że mogą wykupić prochy zmarłych za 150 marek.
Zabójstwo Perlmutera oznaczało początek ostrzejszego traktowania Żydów. Ilość żywności zmniejszyła się, uzyskanie zezwolenia na opuszczenie getta stało się trudniejsze, a przed bramami getta stanęli strażnicy, którzy kontrolowali i konfiskowali szmuglowane towary, co obniżyło jakość życia Żydów.
Likwidacja Ostateczną likwidację skupiska poprzedziły jednostkowe mordy, np. 18 kwietnia 1942 r.K. Jakubowski, Menora, „Wspólnota”, no. 45 (504), 06.11.1999, p. 29., podczas pierwszej publicznej egzekucji, przed tłumem ludzi gestapowcy z Ciechanowa powiesili na szubienicach 4 młodych mężczyzn (Mosze Boiman, Abram Icckowicz, Kalman Lipski i Dawid Cymerman) za złamanie niemieckiego prawa i przemyt. Czterech ludzi wybranych z tłumu musiało na rozkaz założyć sznury na szyje oskarżonych i usunąć szafoty spod nóg skazańców, a akt oskarżenia był tłumaczony przez Paltiela Cegło na Jidysz, tak by wszyscy go zrozumieli.
Następnego dnia, 19 kwietnia 1942 r., gestapo aresztowało kilku członków mławskiego Judenratu oraz większość żydowskich policjantów. Prawdopodobnie wśród aresztowanych tego dnia znalazł się szef żydowskiej policji Dawid Dawidson (lub Menache Dawidson w grudniu 1941 r.) za niereagowanie na szmuglowanie żywności do getta. W 1942 r. został deportowany do Auschwitz, gdzie zginął. W getcie utworzono nowy Judenrat, na czele którego stanął Paltiel Cegło. Cegło nalegał, by uwolniono kilku aresztowanych Żydów, lecz aresztowanych przetrzymywano w więzieniu przez dwa miesiące.