Jazon jest jednak zmęczony. Odmawia też prośbie żony, by mogła odejść z dziećmi, nie wyobraża sobie życia bez nich. Medea prosi więc jedynie o możliwość ich pożegnania. Po odejściu Jazona prosi Piastunkę, by przyniosła jej złotą suknię Heliosa, którą zamierza ofiarować Kreuzie, wprzód nasączywszy ją trucizną. Chór ostrzega przed gniewem zdradzonej kobiety i prosi bogów, by uratowali Jazona wbrew klątwie jaka spadła na zuchwałych argonautów, którzy odważyli się zranić morze, tak że zginęliː Tifys, Orfeusz, mężny Herkules, Ankajos, Meleager, Hylas, Idmon, Mopsus, Nauplius, Ajas, a nawet Pelias, który zlecił tę wyprawę.
Piastunka jest niespokojna, jej pani szaleje, przywołuje straszliwe węże i smoki i przygotowuje trujące zioła z różnych stron świata zebrane. Medea tymczasem przyzywa podziemne bóstwa, miesza trujące substancję i swoją krew, wypowiada zaklęcia i skrapia trucizną suknię, którą każe swym dzieciom zanieść pannie młodej. Chór jest zatrwożony i chciałby, żeby Medea opuściła już Korynt.