Po kilkukrotnym przedłużeniu aresztu, w sierpniu 2018 został z niego zwolniony, dzięki wpłaceniu 1 mln zł poręczenia majątkowego.
Ze względu na jego rolę w aferze reprywatyzacyjnej, Dziennik Gazeta Prawna uznał Nowaczyka za piątego najbardziej wpływowego prawnika 2016.
Klienci i powiązania Wśród klientów i beneficjentów reprywatyzacji prowadzonych przez Nowaczyka znajdowali się jego bliscy oraz współpracownicy. Działkę przy Chmielnej 70 przejęli jego siostra Marzena K., adwokat i były dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej Grzegorz M. oraz wieloletni znajomy Nowaczyka Janusz P., z którym dzielił lokal kancelarii przy alei Róż. Marzena K., wcześniej pracowniczka Ministerstwa Sprawiedliwości, otrzymała w ramach reprywatyzacji łącznie około 38 mln zł, przez co media nazywały ją „najbogatszą urzędniczką w Polsce”. Według „Rzeczpospolitej” w latach 2010–2015 miasto wypłaciło klientom Nowaczyka ponad 119 mln zł odszkodowań, w tym około 70 mln zł osobom mu najbliższym.