publiczność jednak zaczęła tracić zainteresowanie progresywnym rockiem na rzecz nadchodzących nowych mód i gatunków, takich jak punk i nowa fala. Ayers nie zmienił jednak swego stylu. Nękany przez nałóg często zdradzał brak zainteresowania własną karierą.

Lata 80. i 90. Po 1980 nagrywał tylko sporadycznie, choć pozostawał aktywny do początku lat 90., głównie na kontynencie europejskim. Z grupą muzyków, z którymi zaprzyjaźnił się w Hiszpanii zrealizował przeciętny album Diamond Jack and the Queen of Pain z 1983, oraz dobrze przyjęty Falling Up, wydany w 1988 w Hiszpanii. W jego repertuarze dominowały oniryczne w nastroju ballady, często inspirowane muzyką hiszpańską. Wykonywał też stereotypowe utwory bluesowe, melodyjne piosenki Mike’a Oldfielda („Flying Start”). Tematyka jego tekstów, często oparta na grze słów obejmowała takie zagadnienia jak sens życia („Shouting in a Bucket Blues”, „City Waltz”, „Champagne and Valium”) czy ucieczka od problemów codzienności w świat wyobraźni („Hymn”, „The Confessions of Dr. Dream”).