Nie było to dzieło przeznaczone do małego ołtarza w alkowie, ale większy obraz do ekspozycji w salonie.
W 1775 Goya namalował kolejny obraz przedstawiający św. Krzysztofa dla innego kupca z Saragossy – swojego przyjaciela Martína Zapatera, o czym wspomina w liście do niego z 6 września 1775.
Opis obrazu Obraz jest przykładem wczesnego stylu Goi o cechach późnego baroku. Malarz nawiązuje do tradycyjnej średniowiecznej ikonografii, która przedstawia świętego jako olbrzyma. Nie wiadomo, czy Goya inspirował się konkretną ryciną lub korzystał z innego wzoru, ale jest to prawdopodobne. Kompozycja wykazuje podobieństwa do Św. Krzysztofa Francesca Solimeny z kościoła Sant’Anna dei Lombardi w Neapolu.
Scena rozgrywa się wieczorem, w świetle księżyca, z leśnym pejzażem i osadą w tle. Św. Krzysztof niesie Dzieciątko Jezus na prawym ramieniu, przekraczając płytką rzekę. Podpiera się długim kijem trzymanym w lewej ręce. Jezus ubrany w tunikę w odcieniach fioletu ma globus w prawej ręce, podczas gdy lewą trzyma się głowy świętego. Postura świętego jest nieco wymuszona: biodra i tors są mocno obrócone w stosunku do nóg. W ten sposób malarz mógł przedstawić anatomię muskularnego olbrzyma.