5 września dowódca alianckich sił morskich, adm. Bertram Ramsay doradził Montgomery’emu, aby uczynił z ujścia Skaldy swój główny priorytet, stwierdzając, że dopóki znajduje się ona w rękach niemieckich, trałowce Royal Navy nie mogą oczyść wód przybrzeżnych, co czyni port w Antwerpii bezużytecznym. Spośród wyższych dowódców alianckich tylko Ramsay uważał otwarcie Antwerpii za kluczowe dla utrzymania postępu w kierunku Niemiec. 6 września 1944 r. Montgomery powiedział kanadyjskiemu generałowi Harry’ emu Crerarowi, że „bardzo chce Boulogne” i to miasto powinno zostać natychmiast zajęte bez względu na straty.. W tym momencie porty takie jak Cherbourg, który Amerykanie zajęli w czerwcu, znajdowały się zbyt daleko od linii frontu, aby zaspokoić alianckie potrzeby logistyczne.

Od września adm. Ramsay był mocno zaangażowany w planowanie ataku na „Fortecę Walcheren”. Wysłał kpt. Pugsleya z Royal Navy, który wylądował z 7 Brygadą 3 Dywizji Piechoty w D-Day, do kwatery głównej 1 Armii Kanadyjskiej, z zadaniem rozpoczęcia przygotowań. Gdyby Montgomery zabezpieczył ujście Skaldy na początku września 1944 r., co zdecydowanie zalecił mu adm. Ramsay, Antwerpia zostałaby otwarta dla alianckich statków znacznie wcześniej, a ucieczka niemieckiej 15 Armii z Francji zostałaby zatrzymana.