O godzinie 02:15 doszło do wybuchu, a na miejscu spotkania kierowanych torped z łodziami motorowymi okazało się, że jednej z torped nie ma. Mimo poszukiwań nie znaleziono żadnych śladów. Dopiero o godzinie 06:00 śmigłowiec ratunkowy znalazł jednego komandosa z zaginionej torpedy. Wyjaśnił, iż w trakcie powrotu mechanizm samodestrukcji torpedy samoczynnie się włączył i musieli wyskoczyć z niej, a po jakimś czasie torpeda wybuchła. Wkrótce po tym odnaleziono trzy ciała zaginionych komandosów. Operacja zatopienia dwóch egipskich okrętów posłużyła także do odciągnięcia uwagi armii od obszaru, na którym Cahal miał przeprowadzić operację „Rawiw”.
Przebieg operacji
mały|Izraelski okręt desantowy Szikmona P-55 Początek operacji przewidziano na noc z 8 na 9 września. O 23:30 w Ras Sudr na Synaju dokonano załadunku sił uderzeniowych na okręty desantowe, które następnie skierowały się do punktu wyładunku, 12 km na południe od Ras Sadat. Miejsce to zostało wcześniej zabezpieczone przez komandosów Szajjatet 13 i było pod ich stałą obserwacją.