Choć, jak sama mówiła, emocjonalnie najbardziej odpowiadają jej dzieła kompozytorów słowiańskich, jednak lepiej czuje się i brzmi w muzyce Verdiego, W latach 2012-2020 występowała zatem jako; Desdemona w Otellu we Wrocławiu, Leonora w Mocy przeznaczenia we Frankfurcie, Amela w Balu Maskowym w Krefeld i Tallinie, tytułowa Luiza Miller w Wuppertal, Leonora w Trubadurze w Mannheim i Linzu, Aida w Kilonii i Opolu, czy Lina w Stiffeliu w Mönchengladbach.
Jednym z marzeń śpiewaczki, które zdradziła w wywiadzie dla Polskiego Radia, była Halka. Spełniło się to na deskach Opery Narodowej w Warszawie, gdzie 11 lutego 2020 debiutowała w bardzo wyczekiwanej premierze sezonu, austriacko-polskiej produkcji Theater an der Wien i Teatru Wielkiego, w reżyserii Mariusza Trelińskiego. Wydarzenie, które było także pierwszym w historii wystawieniem Halki przez zagraniczny teatr, wzbudziło duże zainteresowanie i odbiło się szerokim echem w mediach, przynosząc śpiewaczce szereg bardzo pochlebnych recenzji, „najciekawsza, bardzo ekspresyjna jest Izabela Matuła”, „W postać Halki solistka włożyła tak dużą ekspresję, że nieomal samemu czuło się ból i dziką rozpacz zdradzonej kochanki. Finał był ogromnie poruszający”, „wokalną perłą jest występ Izabeli Matuły. Jej Halka jest przeszywająca do bólu, głos zniewalający i urzekający”.