Więźniarki zostały ulokowane na pierwszym piętrze budynku, w którym poprzednio przebywały polskie Żydówki i angielscy jeńcy. Budynek wraz z podwórzem został otoczony siatką, na którą przeciągnięto druty kolczaste, a w jego oknach wstawiono kraty. Przed budynkiem (z frontu i na narożnikach) wzniesiono trzy bunkry strażnicze. Przy bramie obozowej pełnił stale wartę jeden ze strażników.

Kierownikami obozu zostali SS-Obersturmführer Paul Heinrich Theodor Müller i SS-Oberscharführer Bernhard Becker. Funkcję sanitariusza w rewirze obozowym (Sanitätsdienstgrad) pełnił SS-Unterscharführer Hubert Ernest Zafke. W administracji kuchni obozowej pracował SS-Rottenführer Hermann Klan. Kontrole na terenie fabryki przeprowadzał szef Gestapo powiatu prudnickiego Max Krause, który odznaczał się szczególnym sadyzmem, przez co był nazywany przez mieszkańców Prudnika „szatanem na powiat prudnicki”.