Wynika to z fragmentów pamiętnika Donatiego opublikowanych w 1879 roku:

“Bibbia in membrane bellissime” to prawdopodobnie Kodeks Synajski, a złoty ewangeliarz to lekcjonarz 300 (na liście Gregory-Aland).

Konstantin von Tischendorf, przeświadczony, że analiza starych rękopisów dowiedzie wierności tekstu biblijnego wobec wysuwanej wówczas krytyki, postanowił samodzielnie zbadać wszystkie znane manuskrypty. Po czteroletnich poszukiwaniach w europejskich bibliotekach, przybył w maju 1844 roku do klasztoru św. Katarzyny w południowej części półwyspu Synaj. Do tej ufortyfikowanej siedziby prawosławnych greckich mnichów można było się dostać jedynie w koszu opuszczanym na linie przez niewielki otwór w murze. Pozwolono mu przez kilka dni prowadzić poszukiwania w trzech klasztornych bibliotekach, ale jego wysiłki nie przyniosły żadnego rezultatu. Kiedy miał już opuścić klasztor, zauważył w hallu biblioteki głównej wielki kosz wypełniony pergaminami, które mnisi zamierzali spalić, podobnie jak już postąpiono z dwoma wcześniejszymi. Tischendorf znalazł wśród tych pergaminów 129 kart pochodzących z greckiego przekładu fragmentów tzw. Starego Testamentu.