W pierwszym rzucie nacierały kompanie III/ 56 pułku piechoty. Nieprzyjaciel nie wytrzymał uderzenia i wycofał się ze swoich pozycji. Dopiero pod Jakimowską Słobodą stawił większy opór. Spotęgowane polskie natarcie przełamało i tę pozycję, a czerwonoarmiści wycofali się w kierunku na Żatom i Sieliszcze. Zbyt wolne tempo natarcia prawej kolumny spowodowało jednak, że droga odwrotu cofających się oddziałów sowieckich nie została odcięta.
15 pułk ułanów ppłk. Władysława Andersa prowadził samodzielną akcję przez Borowiki do Czerniawki. 16 kwietnia wyruszył z Ewiuszkiewicz do Słowania. O świcie następnego dnia wyprzedził atakujący 22 pułk piechoty i maszerował w kierunku Borowiki – Kokujewicze. Pod Kokujewiczami wszedł do walki idący w szpicy 1 szwadron i spieszonym atakiem zdobył miejscowość, biorąc do niewoli oficerów sztabu 509 pułku strzelców. Po krótkim odpoczynku ułani wielkopolscy wznowili natarcie w kierunku na folwark Zachody. Tym razem w szpicy szedł 3 szwadron, a od Unarza 4 szwadron. Na trakcie Słoboda Jakimowka szwadron wysłał podjazd pod dowództwem ppor. Bilażewskiego w kierunku na Horwal. Podjazd dotarł do Dniepru i stwierdził, że Sowieci wycofali się za rzekę. W czasie walk poległ ppor. Andrzej Moszczeński.