Edward III, który ze swą flotą zakotwiczył 23 czerwca pod Blankenberghe (na wysokości Brugii), rozpoznał ich pozycje, a rano dnia następnego jego okręty wpłynęły na wody zatoki pod Sluys.
Bitwa Flota francuska została uszykowana w 4 linie wzdłuż brzegu w szyku czołowym, przy czym zakotwiczone okręty dodatkowo spięto łańcuchami, zgodnie z ówczesnymi zasadami walki w defensywie. Nie miały one jednolitego dowództwa (dowodzili równocześnie Quieret z Béhuchetem), a najemnymi kusznikami dysponowały głównie na okrętach genueńskich, które (wobec sprzeciwu Boccanegry), dla swobody manewru pozostawiono poza zwartym szykiem liniowym.
Szyk floty angielskiej składał się z dwóch linii okrętów, z których drugą dowodził sam król. Główną siłę zbrojną na ich pokładach stanowili łucznicy wyposażeni w długie łuki angielskie. Na czoło wysunięto w parach największe kogi z łucznikami, pomiędzy nimi umieszczając mniejszy okręt ze zbrojnymi. Z tyłu wspierały je pomniejsze jednostki, na ogół też obsadzone łucznikami.