Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych Rzadko spotykana zgodna nominacja Kolejny, ostatni już, szczebel w swojej karierze Stevens pokonał, kiedy wieloletni sędzia Douglas ogłosił zamiar przejścia na emeryturę. W Białym Domu urzędował wówczas Gerald Ford, który na wakujące miejsce mianował właśnie sędziego Stevensa. Stevens został stosunkowo szybko zatwierdzony przez Senat 99 głosami bez ani jednego głosu sprzeciwu. Głosowali za nim zarówno wpływowi republikańscy konserwatyści, jak Strom Thurmond czy Roman L. Hruska, jak i liberalni demokraci, jak Ted Kennedy i Hubert Humphrey. Stevens został zaprzysiężony w grudniu 1975.
Ewolucja światopoglądowa i obecna sędziowska filozofia Orzekając w sądzie apelacyjnym Stevens uważany był za umiarkowanego konserwatystę. Na początku swojej kadencji w Sądzie Najwyższym zajmował umiarkowane stanowiska. W tamtym okresie zagłosował za przywróceniem kary śmierci w sprawie Gregg v. Georgia oraz opowiedział się przeciwko braniu pod uwagę rasy przy rekrutacji do szkół wyższych w sprawie Regents of the University of California v. Bakke. Po objęciu przez Williama H.