Wyższą edukację rozpoczęła na Uniwersytecie Cornella, gdzie studiowała nauki polityczne i w 1954, z najlepszym wynikiem, uzyskała licencjat. W tamtym okresie zaczęła również spotykać się z Martinem Ginsburgiem, który wkrótce został jej mężem. Jesienią 1954 została przyjęta na Wydział Prawa Uniwersytetu Harvarda (Harvard Law School), gdzie była jedną z dziewięciu kobiet pośród ponad pięciuset studentów. Mimo trudnej atmosfery, z jaką spotykały się studentki na uczelni, osiągała świetne wyniki i została przyjęta do grona redaktorów przeglądu prawniczego („Harvard Law Review”). To wówczas musiała stawić czoła rodzinnemu dramatowi, jakim był rak zdiagnozowany u jej męża, który również studiował prawo na Harvardzie. W czasie gdy był poddawany długotrwałej radioterapii, Ruth chodziła za niego na zajęcia i przepisywała jego referaty, nie zaniedbując jednocześnie własnych obowiązków na uczelni. Terapia okazała się skuteczna i Martin został w pełni wyleczony. Ukończył studia i zdobył pracę w jednej z nowojorskich kancelarii prawnych.