Dyplomacja Z grunwaldzkich pól Ścibor udał się w misji dyplomatycznej do Malborka, gdzie zastała go wiadomość o klęsce zakonu, ku wielkiej radości jego orszaku. Po otrzymaniu od zakonu zapłaty za wypowiedzenie wojny, ruszył okrężną drogą przez Czechy do swego mocodawcy, który polecił mu natychmiast wszcząć wojnę na południowej granicy Polski. Jako dowódca wojsk Zygmunta Luksemburczyka Ścibor uderzył jesienią 1410 r. na ziemię sądecką, spalił i ograbił Stary Sącz, po czym zawrócił z wojskiem na Węgry. W ten sposób wywiązał się ze swojego zadania atakując Polskę, ale bez zajęcia terenu lub nawet oblężenia jednej fortecy, przez co nie zrobił Polsce większej krzywdy.

Po bitwie pod Grunwaldem Ścibor włożył wiele pracy nad przymierzem między Polską a Węgrami. Wielokrotnie gościł u siebie Zawiszę Czarnego, z którym omawiał sprawy polsko-węgierskie, czego owocem był słynny i bardzo korzystny dla Polski traktat lubowelski, negocjując w imieniu króla Zygmunta sprawę zastawu miast spiskich (Stara Lubowla, Podoliniec, Poprad i in.)wiedza.diaboli.pl – Baza referatów i wypracowań – Historia – Polityka Jagiellonów w XV i XVI w.. W 1412 r. Wziął prawdopodobnie udział w początkowej fazie soboru w Konstancji, w czasie którego zmarł.