Samolot nie był wyposażony w nawigację inercyjną, ani nawigację satelitarną.
Samolot przeleciał nad Morzem Barentsa i wleciał w radziecką przestrzeń powietrzną od strony północnej.
Radziecka obrona przeciwlotnicza Radary radzieckiej obrony przeciwlotniczej zlokalizowały samolot o godzinie 20:54, gdy znajdował się ok. 400 kilometrów od radzieckich wód terytorialnych. O 21:19 samolot wleciał w radziecką przestrzeń powietrzną. Ponieważ nie odpowiadał na wielokrotne wezwania, wysłano samolot przechwytujący Su-15, pilotowany przez Aleksandra Bosowa, celem przechwycenia samolotu. Pasażerski Boeing 707 był bardzo podobny do wojskowego samolotu rozpoznawczego RC-135A.
Według relacji kapitana Boeinga, przechwytujący zbliżył się do jego samolotu z prawej strony, a nie z lewej, tak jak wymagały tego przepisy Organizacji Międzynarodowego Lotnictwa Cywilnego (ICAO). Boeing miał zmniejszyć prędkość i włączyć światła nawigacyjne.