Wojna Jom Kipur stanowiła dla religijnych syjonistów dysonans poznawczy. Przedstawiane do tej pory jako święte państwo i armia, z trudem oparły się atakowi Syrii, Egiptu i Jordanii. Obraz ten stał w sprzeczności z propagowanym marszem ku odkupieniu. Wśród uczniów Kuka zaczęła narastać obawa, że działania państwa na rzecz zasiedlenia zdobytych w 1967 roku obszarów były niewystarczające. Bano się także, że Izrael ugnie się pod żądaniami Henry’ego Kissingera i Stanów Zjednoczonych, aby rozpocząć proces pokojowy z państwami arabskimi i zwrócić im okupowane terytoria.
Początki osadnictwa po 1967 mały|Założenia Planu Allona
Początkowo rząd Lewiego Eszkola postrzegał zdobyte w 1967 roku terytoria jako kartę przetargową w ewentualnych rozmowach pokojowych z państwami arabskimi. Mimo to, Eszkol zgodził się na odtworzenie żydowskich miejscowości, które zostały zniszczone podczas pierwszej wojny arabsko-izraelskiej (m.in. Kefar Ecjon czy Gusz Ecjon). Chciano ponadto stworzyć pierwszą linię obrony w Dolinie Jordanu, w razie ataku ze strony Jordanii. Odpowiedzialni za to byli Jigal Allon i Mosze Dajan. Osiedla w Dolinie Jordanu były również częścią planu Allona, który przewidywał umocnienie izraelskich pozycji wzdłuż Jordanu i przy Morzu Martwym, a także stworzenie pierścienia osiedli na wschód od Jerozolimy.