Król zaś chcąc mu wynagrodzić krzywdę, obiecał spełnić jego życzenie. Sługa poprosił o konia i trochę pieniędzy, gdyż postanowił ruszyć w świat. Jego prośba została spełniona.
Podczas konnej wędrówki usłyszał skargi ryb, które zaplątały się w wiklinę. Natychmiast udzielił im pomocy, a one obiecały się odwdzięczyć.
Potem usłyszał skargi króla mrówek, który skarżył się, że koń depta jego lud. Sługa natychmiast zjechał na boczną ścieżkę, a król mrówek zawołał za nim, że się odwdzięczy.
Potem spotkał małe kruki, wyrzucone z gniazda przez rodziców, które skarżyły się, że są za małe by same przeżyć i zdobywać pożywienie. Wówczas sługa zabił konia zostawiając go krukom do zjedzenia. Kruki obiecały, że się odwdzięczą.
Sługa ruszył w dalszą drogę piechotą. Doszedł do pewnego wielkiego miasta. Okazało się, że mieszka w nim królewna, która szuka męża. Ten, kto chce zostać jej mężem musi spełnić ciężkie zadanie. Jeśli podejmie się i nie zdoła tego dokonać, zostanie skazany na śmierć. Wielu próbowało zdobyć królewnę, ale przypłaciło to życiem.
Jednak sługa zachwycony urodą królewny, nie bacząc na niebezpieczeństwo postanowił też spróbować szczęścia. Zgłosił się przed oblicze króla jako kolejny konkurent.