Mimo że bohaterowie zwalczają – z pomocą żandarmów i prokuratury – nihilizm i emancypację, to sama Wiera jest w pełni wyemancypowana – mąż słucha się jej we wszystkim, jest od niego inteligentniejsza. Taka sytuacja jest według Leskowa nierealna. Z drugiej strony nihilizm w oczach bohaterów też został przejaskrawiony – oznaką emancypacji według Aleksandra były choćby stosunki pozamałżeńskie.

Aleksandr Wadkowski w recenzji zamieszczonej w również podkreślił absurdalność powieści Liwanowa. Zwrócił uwagę, iż wiejski pop przedstawiony przez pisarza osiągnął większe sukcesy apostolskie niż ojcowie Kościoła. Wadkowski zauważył w powieści plagiat – Liwanow zamieścił w niej kazanie , wygłoszone 27 lutego 1866 roku w Petersburgu. Po 20 latach odnaleziono i inne przykłady plagiatu – Liwanow spisał całe strony z Siemiennej chroniki Siergieja Aksakowa. W tym samym magazynie ukazała się również neutralna recenzja A. Popowa, umieszczająca utwór Liwanowa na tle dzieł poświęconych duchowieństwu.

Periodyk zamieścił recenzję powieści, w której skrytykował kreowany przez Liwanowa ideał kapłana. Nowatorstwo duchownego miało nie licować z godnością duchownego. Dodatkowo krytyk wytknął Liwanowowoi pełną zależność bohatera od małżonki.

Uwagi

Przypisy

Bibliografia

Kategoria:Rosyjskie powieści Kategoria:Powieści z 1877