Wbrew nadziejom rewolucjonistów załogi innych okrętów nie przyłączyły się do powstania. mały|Pomnik powstania w Loksie w Estonii r. okręt wszedł pod czerwonym sztandarem do portu w Rewlu, jednak w mieście oczekiwał go już postawiony w stan gotowości garnizon. Miejscowe władze zaalarmował fakt, iż od kilkunastu godzin z okrętem nie było kontaktu. Marynarzom nie udało się natychmiast po wejściu do portu nawiązać kontaktu z miejską organizacją bolszewicką, a policja i wojsko były przygotowane, by stłumić w zarodku jakiekolwiek antycarskie wystąpienie w mieście. Wieczorem tego samego dnia młodsi oficerowie Pamiati Azowa odbili okręt z rąk buntowników. Dopiero po tym wydarzeniu na okręt dotarła trójka agitatorów związanych z Partią Socjalistów-Rewolucjonistów; jednym z nich był Ilja Fondaminski. Zostali oni zatrzymani przez marynarzy zachowujących lojalną postawę wobec caratu.
Część przywódców buntu zginęła podczas walki na okręcie, inni zostali aresztowani przez żandarmerię. Bunt został stłumiony. W ramach represji okręt został otrzymał nową nazwę Dwina, gdyż dawną uznano za zhańbioną i stał się okrętem szkolnym.