Skoki oceniano w taki sam sposób jak podczas pozostałych zawodów Pucharu Świata. Za osiągnięcie odległości równej punktowi konstrukcyjnemu zawodnik otrzymywał 60 punktów; za każdy metr powyżej tej granicy uzyskiwał dodatkowo 1,8 punktu, natomiast za każdy metr poniżej odejmowano mu analogiczną liczbę punktów. Styl skoku i lądowania podlegał ocenie przez pięciu sędziów wybranych przez FIS, którzy mogli przyznać maksymalnie po 20 punktów. Dwie skrajne noty (najwyższa i najniższa) nie były wliczane do noty łącznej zawodnika. Ponadto wpływ na ocenę końcową skoczka miał przelicznik za prędkość i kierunek wiatru oraz za ewentualną zmianę długości najazdu. Jeżeli zawodnik skakał z niższej belki startowej, otrzymywał dodatkowe punkty, jeżeli skakał z wyższej – punkty zostawały mu odjęte. Dodatkowo jeżeli wiatr wiał z przodu skoczni, zawodnik tracił punkty, gdyż dzięki temu uzyskiwał lepsze noszenie na nartach, jeżeli zaś wiatr wiał z tyłu skoczni, zawodnik zyskiwał punkty.