3000 km, na liście poszukiwanych i kilka dni później kilkudziesięciu funkcjonariuszy policji zaatakowało jego obóz. Gabyszew został przewieziony z powrotem do Jakucka i osadzony w klinice psychiatrycznej, w której w październiku 2019 r. uznano go za chorego psychicznie.

W grudniu 2019 r. po raz drugi ogłosił zamiar wyruszenia w drogę do Moskwy i dwa dni później został aresztowany za niewykonanie poleceń policji. To aresztowanie jego prawnik zaskarżył do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Wiosną 2020 r. Gabyszew ogłosił nowy marsz na Moskwę, ale ta zapowiedź spotkała się z kolejną obławą, w efekcie której został ponownie skierowany przymusowo do Jakuckiej Republikańskiej Kliniki Neuropsychiatrycznej. W jego zatrzymaniu 12 maja uczestniczyli pracownicy kliniki oraz co najmniej 20 funkcjonariuszy Rosgwardii. Chociaż przymusowa hospitalizacja wymaga zatwierdzenia przez sąd w ciągu 48 godzin, w jego sprawie decyzję wydano po 3 tygodniach. Stowarzyszenie Memoriał uznało wówczas Gabyszewa za więźnia politycznego. Z przymusowego osadzenia zwolniony został w lipcu tego samego roku.