W trakcie procedur prawnych okazało się, że z grupy pozywających film obejrzało zaledwie 12 osób, w związku z czym pozostali nie mogli zostać obrażeni czymś, z czym nie mieli kontaktu. Ponadto tygodnik Wprost zauważa dwa procesy sądowe w Polsce w sprawie obrazy uczuć religijnych, w których pojawiają się skrajnie różne wyroki. W jednym z nich skazano Dorotę Rabczewską za wypowiedź sugerującą, iż autorzy Biblii mieliby ją pisać pod wpływem środków odurzających oraz alkoholu. Skarga konstytucyjna o stwierdzenie niezgodności art. 196 Kodeksu karnego z Konstytucją została przyjęta do rozpatrzenia przez Trybunał Konstytucyjny i odrzuconaTK nie uznał racji Dody. Kara za obrazę uczuć religijnych zgodna z konstytucją. Natomiast Adam Darski, który został pozwany za publiczne podarcie Biblii w trakcie koncertu, został uniewinniony, gdyż sąd uznał to za przejaw działalności artystycznej. Wolność artystyczna nie jest przy tym absolutna i nie pozwala na wszystko. Granicę tej wolności stanowi konflikt wartości wobec innego dobra, którą ocenia