W pierwszej połowie 1655 Rzeczpospolita przygotowywała się do odparcia szwedzkiej agresji. Sejmiki wojewódzkie, a także sejm nadzwyczajny uchwaliły podatki i nakazały zwiększenie liczebności sił zbrojnych. W drugim kwartale roku, w składzie komputu znajdowało się 86 chorągwi kozackich (pancernych) – w sumie 8039 koni. Jedną z nich była chorągiew podkomorzego podolskiego Hieronima Lanckorońskiego licząca w 1656 roku 95 koni.

Z dniem 1 kwietnia 1657 od podkomorzego podolskiego Hieronima Lanckorońskiego szefostwo chorągwi przyjął starosta żytomierski Eustachy Tyszkiewicz.

Na początku 1651 rozpoczęto przygotowania do kolejnej walnej rozprawy z siłami powstańczym. W związku z planowanymi działaniami wojennymi armię koronną rozbudowano niemal trzykrotnie. Obok 65 dotychczas istniejących jednostek utworzono 95 nowych, zwiększając tym samym jej stan liczebny z 11 758 do 32 784 koni i porcji. Straty poniesione przez korpus hetmana Marcina Kalinowskiego podczas wiosennych walk na Ukrainie, a następnie w bitwie pod Beresteczkiem, doprowadziły jednak do znacznego zmniejszenia liczebności wojska. Pomimo utworzenia kolejnych 10 jednostek regularna armia koronna liczyła pod koniec 1651 roku 28 585 koni i porcji.