W pierwszej połowie 1655 Rzeczpospolita przygotowywała się do odparcia szwedzkiej agresji. Sejmiki wojewódzkie, a także sejm nadzwyczajny uchwaliły podatki i nakazały zwiększenie liczebności sił zbrojnych. W drugim kwartale roku, w składzie komputu znajdowało się 86 chorągwi kozackich (pancernych) – w sumie 8039 koni. Jedną z nich była chorągiew starosty gnieźnieńskiego Jana Gnińskiego licząca w 1658 roku 87 koni.
Nowy atak Karola Gustawa na Danię zaktualizował plan wysłania tam pomocy polskiej. Wyprawa doszła do skutku we wrześniu 1658, a w skład współdziałającej z oddziałami cesarskimi i brandenburskimi grupy wojsk polskich Stefana Czarnieckiego weszły trzy pułki jazdy. W składzie pułku Opalińskiego znalazła sie chorągiew pancerna koronna starosty gnieźnieńskiego Jana Gnińskiego. Liczyła wtedy 87 koni.
Wiosną 1660 pokój oliwski zakończył wojnę ze Szwecją. Król Jan Kazimierz jeszcze w tym samym roku postanowił zakończyć wojnę polsko-rosyjską. Uderzenie głównych sił głównych miały osłaniać dwie dywizje litewskie wzmocnione dywizją koronną Stefana Czarnieckiego.