Aleksandar Jablanović został odwołany w lutym 2015 roku w związku z kontrowersyjnymi wypowiedziami kierowanymi pod adresem Albańczyków po incydencie w Djakowicy, gdzie doszło do ataku na serbskich uchodźców wewnętrznych w okresie świątecznym. Polityk przeprosił za swoje wypowiedzi wyjaśniając, że odnosiły się one do uczestników zajścia, a nie do określonej grupy społecznej. Jablanović, który pełnił także funkcję przewodniczącego Listy Serbskiej, opuścił ugrupowanie i w 2017 roku założył Partię Kosowskich Serbów; oba środowiska pozostawały ze sobą w konflikcie. Następcą Jablanovicia na stanowisku przewodniczącego partii został Slavko Simić, który kierował także jej reprezentacją parlamentarną.

W wyborach parlamentarnych w 2017 roku ugrupowanie utrzymało dziewięcioosobową reprezentację w parlamencie, uzyskując 44 578 głosów (6,12% poparcia). Mandaty otrzymali wówczas Jelena Bontić, Verica Ćeranić, Igor Simić, Saša Milosavljević, Zoran Mojsilović, Miljana Nikolić, Srđan Popović, Branimir Stojanović i Jasmina Živković. Lista Serbska ponownie weszła do rządu, na którego czele stanął Ramush Haradinaj. Ugrupowaniu przypadły resorty ds. powrotów i społeczności, rolnictwa oraz samorządu lokalnego. W tym samym roku odbyły się również wybory samorządowe, w wyniku których Dragan Petković został burmistrzem gminy Parteš.