Przeprowadzone w 1990 badania metryczne i analiza chemiczna szkieletu Paracelsusa wykazały, że miał on około 160 cm wzrostu, w wyniku zatrucia rtęcią stracił wszystkie zęby, cierpiał na zapalenie wyrostka sutkowatego, zaś jego szczególnie szeroka miednica sugerowała jakąś formę hermafrodytyzmu. Wiadomo jednak, że od dziecka doskwierała mu krzywica, która mogła odpowiadać za takie deformacje tkanki kostnej w obrębie miednicy. Z drugiej strony, nawet bliskie mu osoby, jak Jan Oporinus, osobisty sekretarz Paracelsusa, powiązały ten fakt z jego całkowitym brakiem zainteresowania kobietami oraz krążące jeszcze za życia alchemika plotki o jego kastracji.

Poglądy filozoficzne i wkład w rozwój nauk medycznych Uważał, że medycyna powinna być ugruntowana w poznaniu Boga i natury. Do poznania rzeczy – a także chorób oraz terapii – niezbędne są, z jednej strony, dowody empiryczne, z drugiej zaś – i to według niego było znacznie ważniejsze – ujęcie spraw w całości: Albowiem człowieka można ująć jedynie z punktu widzenia makrokosmosu, człowiek nie może się poznać sam z siebie. Lekarz staje się doskonały dopiero wtedy, gdy zda sobie sprawę z tej zgodności (Opus Paramirum). Paracelsus uważał, że ciało materialne to jedynie jakaś część niewidzialnego dla zwyczajnego obserwatora ciała doskonałego.