Około 16.30 około dwa i pół tysiąca ludzi zaatakowało więzienie i Prokuraturę Wojewódzką, ochraniane przez pododdziały 124 paplot i 36 pułk inżynieryjno-budowlany. Podpalone zostały bramy więzienia i wejście do Prokuratury Wojewódzkiej. Atakujący tłum nie reagował na salwy ostrzegawcze. W tym czasie strażnicy więzienia zaczęli z wież obserwacyjnych strzelać do atakujących. Kilka osób cywilnych zostało zabitych, kilka zaś rannych. Do wzmocnienia pododdziałów broniących więzienia skierowano dwie kompanie z 25 pcz. Żołnierze 36 pib opanowali stację CPN przy ul. Kopernika, gdzie demonstranci zaopatrywali się w benzynę używaną do tworzenia środków zapalających w walce z siłami porządkowymi. W godzinach wieczornych 17 grudnia do Szczecina przybył 9 pz.

W późnych godzinach wieczornych sytuacja na ulicach miasta została opanowana. Od strzałów z broni strzeleckiej i pokładowej śmierć poniosło 11 osób, a jedna zginęła pod kołami SKOT-a. Działania przeniosły się do Stoczni im. Warskiego i Stoczni Remontowej. Pododdziały wojska na teren obu stoczni przetransportowano do godziny 4.00 18 grudnia. Miały one blokować stocznie oraz przylegające do nich, rozmieszczone na wschodnim brzegu Odry zakłady.