W 1931 wieś odwiedził konsul RP Leon Malhomme.
Po dojściu do władzy w Niemczech narodowych socjalistów nazwa miejscowości zmieniona została na ahistoryczną, niemiecką nazwę Gershain. Polscy mieszkańcy wsi stali się obiektem prześladowań ze strony nowej władzy. W maju 1939 do Polski wysiedlony został nauczyciel miejscowej szkoły Franciszek Michałowski. W 1939 w sierpniu i we wrześniu prudnickie Gestapo na czele z Maxem Krausem przystąpiło do aresztowania polskich powstańców i działaczy Związku Polaków w Niemczech. Wśród aresztowanych znalazł się Jan Augustyn, który następnie został zamordowany przez nazistów w niemieckim obozie koncentracyjnym Buchenwald. W okresie II wojny światowej w Grabinie pracowali robotnicy przymusowi z Polski, m.in. z miejscowości: Sosnowiec, Płaza i Niewiadom.
Od marca do maja 1945 powiat prudnicki znajdował się pod kontrolą radzieckiej komendantury wojskowej. 11 maja 1945 polska administracja przejęła władzę cywilną w powiecie prudnickim. Mieszkańcom Grabiny, posługującym się dialektem śląskim bądź znającym język polski, pozwolono pozostać we wsi po otrzymaniu polskiego obywatelstwa.