W 1915 przez Ruszów przebiegała austriacka kolej wąskotorowa o szerokości 600 mm, łącząca: Bełżec, Tomaszów Lubelski, Zamość, Wólkę Orłowską, Krasnystaw, Trawniki, o długości 118,5 km. Wzdłuż torów była linia telefoniczna. Z uwagi na pofałdowanie terenu kolej prowadzono w wąwozach i na wiaduktach. Służyła dla zaopatrzenia niemieckiego wojska, dziennie przewożono ok. 1000 ton zaopatrzenia dla armii, w drodze powrotnej zabierano rannych żołnierzy. Budowało ją 12 Kompanii Budowy Kolei (ok. 1560 osób) oraz kilka tysięcy jeńców rosyjskich. Kolej ta wybudowana została jeszcze przed powstaniem szlaku normalnotorowego Rejowiec – Zawada – Bełżec. Pomiędzy Zamościem i Krasnymstawem kolejka ta zbudowana została na nasypie po kolejce carskiej Chełm – Zwierzyniec, którą uprzednio zdemontowali sami Rosjanie. Na trasie tej kolejki, w pobliżu Ruszowa, a konkretnie od strony Nowin, znajdował się potężny na owe czasy drewniany wiadukt o długości 150 m i wysokości 14 m. Był to największy wiadukt na całej trasie tej kolei. Kolejkę z Trawnik zamknięto w 1916 a drewniany wiadukt zdemontowano.