Odnośny traktat podpisano w Aranjuez 21 marca 1801.
Następnym poleceniem Napoleona i Talleyranda było podporządkowanie interesom Francji Portugalii, tradycyjnego sojusznika Anglii. W ultimatum ze stycznia roku 1801 Lucjan i Godoy zażądali od bezbronnej Portugalii odstąpienia Hiszpanii północnych prowincji, zamknięcia portów dla statków angielskich i m.in. umowy handlowej z Francją. Portugalia odmówiła zgody na warunki ultimatum, po czym armia francusko-hiszpańska pod dowództwem generała Leclerka wtargnęła 25 kwietnia 1801 do tego kraju. Wojna, zwana później „wojną pomarańczową” (port. La Guerra das Laranjas) trwała krótko, zginęło 3000 Portugalczyków i 100 członków armii francusko-hiszpańskiej. Lucjan wraz z Godoyem pośpiesznie zawarli pokój (przy czym Lucjan okłamał Napoleona, że nie otrzymał na czas listu Talleyranda, eskalującego żądania wobec Portugalii), w którym zrezygnowali z okupacji Portugalii i wymusili olbrzymie odszkodowanie, które schowali do własnej kieszeni. Pobyt w Hiszpanii to początek wielkiej fortuny Lucjana, oprócz odszkodowania dostał w prezencie od Karola IV i Marii Luizy dwadzieścia obrazów starych mistrzów, 100 000 talarów w diamentach, wszystko za traktat z Aranjuez, i jeszcze raz tyle samo za układy z Portugalią.