Szewc Weickmann zaprowadził chłopca do domu kapitana Wesseniga, tam wypytywany powtarzał tylko: Chciałbym być kawalerzystą, jak mój ojciec i Koń! Koń!. Na kolejne pytania reagował płaczem i słowami: Weiss nicht („Nie wiem”). Następnie zabrano go na komendę policji, gdzie napisał jedno nazwisko: Kaspar Hauser. Kolejne dwa miesiące spędził w miejskim więzieniu pod opieką strażnika Andreasa Hiltela. Odwiedzało go tam wielu ciekawskich, ku jego wyraźnej radości. Był w wieku ok. 16 lat, ale miał dojrzałość psychiczną sześciolatka. Uśmiechał się, chodził jak małe dziecko i nie potrafił używać palców, poza tym nie chciał jeść niczego oprócz chleba i wody. Burmistrz Binder twierdził, że chłopak obdarzony był doskonałą pamięcią, co jego zdaniem świadczyło o szlachetnym urodzeniu. Kaspar cierpiał też na powtarzające się ataki katalepsji i epilepsji. W końcu nauczył się mówić na tyle, że był w stanie opowiedzieć swoją historię.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Kaspar Hauser · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.