Upamiętnienie We wrześniu 2010 roku w pobliżu miejsca zbrodni bieszczadzcy leśnicy postawili pomnik poświęcony ofiarom zbrodni Wojciech Zatwarnicki. Bieszczadzcy leśnicy postawili pomnik dla pomordowanych przez UPA. [w:] Nowiny24. 19 września, 2010 "Z rąk UPA, w tzw. "cichej egzekucji” bez jednego wystrzału w leśniczówce Branzberg prowadzonej przez leśniczego Franciszka Króla, 15 sierpnia 1944r zginęły co najmniej 74 osoby. Byli to mieszkańcy okolicznych wiosek m.in. leśnicy, księża i dzieci. Ukrywali się przed ukraińskimi nacjonalistami. Nigdy nie zostali pochowani, ich ciała wchłonął las. Z relacji świadków i zachowanych dokumentów wynika, że umierali w męczarniach. Widziałem kobiety, mężczyzn, dzieci. Sutannę duchownego i mundury leśników. Ciała nosiły ślady okrutnych tortur i bestialskiej śmierci – wspominał Alojzy Wiluszyński, jedyny żyjący świadek tamtych wydarzeń, który po latach wrócił w miejsce tragedii a jego historię zapisał Antoni Derwich. ".
Poszukiwania IPN Podczas 5 dni prac (9–13 sierpnia 2022 r.) przebadano ok. 700 m² terenu na polanie, gdzie przed laty znajdowała się leśniczówka, jak również w sąsiedztwie wzniesionego upamiętnienia.