Jeden z jego szkolnych kolegów Augustyn Szastok tak go scharakteryzował:

Powołanie zakonne Od lat młodości pragnął zostać księdzem, choć jego ojciec zachęcał go by został górnikiem. Idąc za głosem powołania, mając 14 lat (1921) wstąpił do Niższego Seminarium Ojców Oblatów w Krotoszynie, a następnie od marca 1922 do 1924 kontynuował naukę w Niższym Seminarium Ojców Oblatów w Lublińcu. W 1924 z uwagi na dużą ilość kandydatów, został przeniesiony do Krobi, gdzie w czerwcu 1926 pomyślnie zdał egzamin maturalny. Wkrótce po tym egzaminie, 10 czerwca w wieku 49 lat zmarł jego ojciec. W tym czasie zaczął mieć kłopoty ze wzrokiem, które spowodowały, że musiał stale nosić okulary. Następnie wstąpił do nowicjatu oblatów w Markowicach, gdzie 14 sierpnia 1926 przyjął obłóczyny, a rok później (15 sierpnia 1927) złożył pierwsze śluby zakonne. Pod koniec nowicjatu, mistrz nowicjatu o. Paweł Czekaj OMI, taką wydał o nim opinię: