Podjęcie polityki włoskiej należy także postrzegać w związku z interesami nadreńskich elektorów, którzy nie życzyli sobie aktywnej polityki królewskiej w Niemczech, co wynikało z trwającego przez dziesięciolecia osłabienia władzy cesarskiej. W porozumieniu z papieżem Henryk w październiku 1310 z małym oddziałem 5000 żołnierzy przeszedł Alpy przez Mont-Cenis, pozostawiając syna Jana jako wikariusza w Rzeszy. Już w 1309 Henryk nawiązał kontakty z komunami italskimi i zapowiedział swą wyprawę do Rzymu.

Wyprawa rzymska została przede wszystkim uwieczniona w cyklu grafik zamówionych przez Baldwina Luksemburskiego. Wiele uwagi poświęcili jej także włoscy kronikarze. Po raz pierwszy od czasów Staufów król niemiecki podjął wysiłek by uzyskać koronę cesarską. Ważne były także poglądy prawników, którzy pewne przywileje (na przykład obronę praw do Arelatu) przypisywali nie królowi, a jedynie koronowanemu cesarzowi. Dużą rolę grały sprawy finansowe. Potęga ekonomiczna komun była znaczna, a Henryk stale borykał się z brakiem pieniędzy. W wyprawie włoskiej szło zatem o cele z zakresu realpolitik i sfery idei.