Był to wysoki szlachcic z długimi, czarnymi wąsiskami, o czarnych oczach, ubrany w bogaty kontusz zakrywający ogon i czapkę zasłaniającą rogi.
Jednakże Boruta występował także pod innymi postaciami i był spotykany w różnych miejscach: jako ptak z ogromnymi skrzydłami (Boruta błotny – Błotnik) spotykany był na podłęczyckich łąkach i moczarach, jako wielka ryba z rogami (Boruta topielec), był widywany w wodach Bzury, jako szybki, czarny koń (Boruta koń) galopował nocami na okołołęczyckich polach, widziany również w Panoszowie, słychać było tętent kopyt i widziano na odcinku ok. 20 m sylwetkę pędzącego, pięknego konia, był również spotykany w Łęczycy, pod postacią sowy (Boruta sowa), jako wilk był spotykany w lasach, jako siedzący, zakapturzony mnich, trzymający w rękach błyszczący czajnik, widziany obok zapadłago zamczyska zbójeckiego w Panoszowie. Pod postacią Boruty młynarza nawiedzał nocami okoliczne młyny. Rozdawał później zmieloną przez siebie mąkę biednym mieszkańcom miasta. Obecność tego diabła mógł też potwierdzać nagle zapalający się i szybko gasnący ogień Wydanie ósme. We wszystkich legendach poświęconych diabłu Borucie wykazuje się on dużą przebiegłością, sprytem oraz nadludzką siłą. Zazwyczaj ludzi przechytrza za pomocą swoich „diabelskich sztuczek”.