Podobna sytuacja ma miejsce, gdy nałożymy podatek na producentów, wtedy analogicznie nastąpi przesunięcie krzywej podaży. Zmiana położenia krzywej ustala nowy punkt równowagi rynkowej. Ilość oferowana dobra w nowym punkcie równowagi jest mniejsza od tej sprzed nałożenia podatku. Cena w nowym punkcie równowagi jest wyższa dla kupujących i niższa dla sprzedawców, co skłania ich do zmniejszenia konsumpcji wywołanej wyższą ceną i zmniejszeniem ilości oferowanej przez producentów z powodu niższej ceny. Niezależnie od tego na kogo podatek został nałożony, jego ciężar ponoszą obaj gracze na rynku. Stopień obciążenia podatkiem zależy od elastyczności popytu i podaży.
Wpływ podatku na poziom dobrobytu Poziom dobrobytu przed opodatkowaniem Gdy nie ma nałożonego podatku, cenę rynkową i wielkość sprzedaży wyznacza punkt przecięcia krzywych popytu i podaży. Wielkość sprzedaży wynosi Qe, a cena Pe. Nadwyżka konsumenta jest równa polu między krzywą popytu, a poziomem ceny Pe, czyli A+B+C. Krzywa podaży i poziom cen Pe ograniczają nadwyżkę producenta równą D+E+F. W związku z brakiem podatku, państwo nie osiąga przychodów. Nadwyżka całkowita jest sumą nadwyżki konsumenta i producenta, czyli jest wartość to A+B+C+D+E+F.