Życiorys thumb|Popiersie Klaudiusza w pałacu w Wersalu Młodość Pomimo bliskich powiązań z panującą dynastią nie brał udziału w życiu publicznym. Przyczyną tego były liczne ułomności fizyczne. Klaudiusz utykał na skutek paraliżu dziecięcego, ślinił się, jąkał, miał mimowolne ruchy mięśni twarzy, ciekło mu z nosa, z powodu świnki ogłuchł na prawe ucho i często chorował. Członkowie rodziny uważali to za skutek umysłowego upośledzenia i dlatego trzymali go z dala od świata publicznego. W szczególności matka Antonia (nazywała go „monstrum zaczętym, ale nie dokończonym przez naturę”) i babka Liwia traktowały go jak idiotę. Nie powierzono mu żadnych urzędów oficjalnych. Będąc izolowany przez całe dzieciństwo i młodość, poświęcał czas na czytanie, zdobywając szeroką wiedzę, szczególnie z zakresu historii. To, że nie był traktowany poważnie i nie piastował w młodości żadnych urzędów zwyczajowo powierzanych członkom elity, uchroniło go od niebezpieczeństw związanych z wewnętrzną walką o władzę w rodzinie cesarskiej. Nikt nie przewidywał, że może odegrać jakąkolwiek rolę polityczną. Sam Klaudiusz również nie wykazywał żadnych ambicji politycznych.