Koc musiał wobec tego wykorzystać północną drogę kurierską – poprzez Finlandię i Szwecję. Pod fałszywym nazwiskiem Adam Krajewski, wyruszył z Warszawy 25 maja 1915.
Najpierw trafił do Petersburga, skąd udał się w kierunku granicy fińskiej. Tam nielegalnie przekroczył granicę i poprzez Terijoki trafił do Helsinek. Stamtąd, nie bez komplikacji, przedostał się na terytorium szwedzkie. Cała operacja została przeprowadzona we współpracy z fińskimi organizacjami niepodległościowymi. W Sztokholmie Koc spotkał innego wysłannika POW, Aleksandra Sulkiewicza. Ze względu na problemy z uzyskaniem wiz austro-węgierskich, obaj członkowie Polskiej Organizacji Wojskowej musieli udać się do Kopenhagi. Po uzyskaniu wizy Koc trafił do Piotrkowa Trybunalskiego, gdzie spotkał Adama Skwarczyńskiego. Stamtąd pojechał do Krakowa, gdzie otrzymał mundur legionisty i mógł złożyć raport Piłsudskiemu.
Legiony Polskie thumb|upright|Adam Koc jako żołnierz Legionów Polskich thumb|Ranny porucznik Koc na noszach, jesień 1916