Po dwóch latach służby dla partyzantów, bez żadnej wieści od rodziny, decyduje się zdezerterować i po samotnej, wycieńczającej tułaczce przez kilkaset kilometrów po pokrytej śniegiem Syberii, dociera do Warykina, gdzie nikogo jednak nie zastaje. Przybywa do mieszkania Lary w Juriatinie. Ta informuje go, że po zniknięciu Jurija Tonia dowiedziała się o ich romansie i wróciła z resztą rodziny do Moskwy. Jurij następnie odczytuje list od żony, wysłany pół roku wcześniej na adres Lary. Tonia informuje go o narodzinach córki i o tym, że zostaną lada chwila deportowani z Rosji do Paryża oraz że nie żywi do niego urazy za jego pozamałżeński związek. Jurij i Lara wznawiają swój romans.
Pewnej nocy wizytę składa im Komarowski. Informuje ich, że znajdują się pod obserwacją Czeki: Jurij ze względu na dezercję i uznawaną za „kontrrewolucyjną” poezję, a Lara za bycie żoną Strielnikowa. Odrzucają ofertę pomocy od Komarowskiego i uciekają do Warykina. Tam na pewien czas znajdują spokój i szczęście. Jurij tworzy wiersze miłosne o Larze. Ta spodziewa się ich dziecka. Ponownie odwiedza ich udający się na Daleki Wschód Komarowski. Donosi, że w pobliżu schwytano zmierzającego do żony Strielnikowa, który następnie popełnił samobójstwo w drodze na egzekucję.