przez starostę ostryńskiego Jarosław Sołtana i jego żonę Marię.

Z początkiem w. XVII Sołtanowie zbyli Wołczyn. Najpóźniej w 1619 r. stał się on własnością referendarza w. lit. i późniejszego woj. smoleńskiego, Aleksandra Gosiewskiego, który w r. 1639 erygował tu parafię rzymskokatolicką i wzniósł drewniany kościół. Po Aleksandrze całe włości wołczyńskie otrzymała w spadku jego starsza córka Teresa, zamężna najpierw za kasztelanem wileńskim Józefem Bogusławem Słuszką, a po jego śmierci – za woj. wileńskim Kazimierzem Janem Sapiehą. Po bezpotomnej śmierci Teresy w 1708 r. Wołczyn został dożywotnio legowany Sapieże. Wbrew testamentowi zmarłej małżonki, woj. wileński w 1710 r. sprzedał Wołczyn swemu powinowatemu Janowi Henrykowi Flemmingowi, feldmarszałkowi saskiemu i ministrowi króla Augusta II. Wartość całej posiadłości została wówczas oszacowaną na wysoką sumę 352 500 zł polskich, z czego Sapieha przeznaczył 30 tys. tynfów na budowę pałacu w Wołczynie oraz na zapomogi dla włościan i reparacje folwarków po zniszczeniach związanych z wojną północną.